Nie mogło być inaczej. Tak nazwali Świątek po turniejach w Dosze i Dubaju

1 miesiąc temu
Zdjęcie: Fot. REUTERS/Amr Alfiky


Za Igą Świątek turnieje WTA 1000 na Bliskim Wschodzie: w Dosze oraz Dubaju. Polskiej tenisistce nie udało się obronić tytułu w stolicy Kataru - po raz pierwszy od trzech lat - a w Zjednoczonych Emiratach Arabskich odpadła w ćwierćfinale. Nic więc dziwnego, iż portal tennis365.com wskazał ją jako jedną z głównych przegranych Middle East Swing.
Luty jak zwykle był bardzo intensywnym czasem dla najlepszych tenisistek świata. W ciągu dwóch tygodni rozgrywane są aż dwa prestiżowe turnieje WTA 1000 na Bliskim Wschodzie - konkretnie w Dosze i Dubaju - nazywane Middle East Swing.


REKLAMA


Zobacz wideo Kryzys dopadł Igę Świątek? Wesołowicz: Zacznie się bagno


Nie mogło być inaczej. Tak nazwali Świątek po turniejach w Dosze i Dubaju
Iga Świątek po raz pierwszy od czterech lat nie triumfowała w stolicy Kataru. Odpadła w półfinale, przegrywając z Jeleną Ostapenko. Etap wcześniej zakończyła swoje zmagania w Dubaju. Tam lepsza od niej okazała się Mirra Andriejewa, późniejsza triumfatorka całej imprezy. Polce w żadnym tych turniejów nie udało się choćby powtórzyć zeszłorocznych osiągnięć. W Dosze, jak wspomniałem, broniła tytułu, natomiast w Dubaju przed rokiem dotarła do półfinału. To naturalnie wiąże się ze stratą sporej liczby punktów w rankingu WTA.


Z kolei portal tennis365.com nazwał Igę Świątek jedną z przegranych obu turniejów na Bliskim Wschodzie. "Dominacja Świątek w Dosze została zdecydowanie przerwana przez piątą porażkę z rzędu z Jeleną Ostapenko, podczas gdy w Dubaju przegrała z Andriejewą w dwóch setach. Nie wygrała jeszcze żadnego tytułu od Rolanda Garrosa zeszłego lata" - podkreślono.
Towarzystwo wśród "przegranych" Polka miała naprawdę doborowe, albowiem oprócz niej wymienione zostały Aryna Sabalenka, Coco Gauff, Jasmine Paolini oraz Qinwen Zheng - same wielki postacie WTA. "Bliski Wschód nie był dla Sabalenki najszczęśliwszym terenem łowieckim od jakiegoś czasu, ale bilans 1-2 w dwóch turniejach WTA 1000 był rozczarowujący. Czy jest jakiś kac po porażce w Australian Open?" - napisano w kontekście liderki rankingu.


Kilka dni temu Iga Świątek podsumowała ostatni czas na korcie. "Z pewnością nie były to wyniki i gra, których chciałam i jasne, iż potrzebowałam kilku godzin, aby to przerobić i przetrawić. Niemniej jednak ciężka praca i tour realizowane są cały czas, prawda? A więc teraz szybki czas na zmianę perspektywy i wyciągnięcie wniosków. Do zobaczenia niedługo w tenisowym raju w Kalifornii! Dziękuję Doha, dziękuję Dubaj" - napisała w treści posta na Instagramie.
Idź do oryginalnego materiału