Polskich kibiców znów czekała nieprzespana noc ze względu na pojedynek z udziałem Katarzyny Kawy. Mecz naszej reprezentantki opóźnił o kilka godzin ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne. Rywalką 32-latki w batalii o finał WTA 250 w Bogocie była tenisistka dwukrotnie młodsza - Julieta Pareja. Górą z tego starcia wyszła zawodniczka z Krynicy-Zdroju. Kawa pokonała rewelację turnieju 7:5, 6:2 i zameldowała się w decydującym starciu. Pojedynek z Camilą Osorio nie przed godz. 19:00 czasu polskiego.