Neuville i Wydaeghe dają Hyundaiowi pierwszą wygraną w okresie WRC. Triumf Belgów w Portugalii

3 dni temu

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe wygrali Rajd Portugalii – 6. rundę sezonu WRC. Belgowie dali tym samym pierwsze zwycięstwo w tym roku zespołowi Hyundaia. Wszystko to po niedzieli pełnej dramaturgii, po raz kolejny w towarzystwie zmiennej pogody, która mocno utrudniała rywalizację. Z perspektywy zwykłego kibica, widowiska, sezonu jako takiego, triumf Neuville’a i Wydaeghe to najlepsze, co mogło przytrafić się tegorocznym mistrzostwom świata.

Spis treści:

  • Ogier nie miał prawa tego wypuścić?
  • W przyrodzie nic nie ginie
  • Aktualna sytuacja w mistrzostwach
  • Kategorie towarzyszące

Hyundai z pierwszym zwycięstwem w tegorocznym WRC

W podsumowaniu sobotniego etapu Rajdu Portugalii stwierdziłem, iż w równej walce nie ma mowy o tym, aby Sebastien Ogier i Vincent Landais oddali zwycięstwo. Mieli prawie 22 sekundy przewagi i biorąc pod uwagę ich umiejętności, tempo, strategiczne myślenie i rozkładanie sił, nikt nie wierzył w to, iż Francuzi mogą roztrwonić przewagę. Natomiast najważniejsze w tym wszystkim okazało się stwierdzenie „w równej walce”. Tymczasem od samego rana znów w Portugalii pojawił się deszcz. Doszły do niego sytuacje, których absolutnie nie da się przewidzieć, ani uniknąć, czyli przebite opony.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Na porannym Vieira do Minho Ogier i Landais pojechali nieco zbyt zachowawczo. Neuville i Wydaeghe odrobili do nich ponad 7 sekund. Na Fafe Francuzi jednak skontrowali i wydawało się, iż tak czy inaczej losy zwycięstwa w Portugalii są przesądzone. Natomiast tegoroczny sezon WRC pokazał nam, iż walka trwa do końca – iż nic nie jest pewne przed końcem ostatniego odcinka specjalnego. Na drugim przejeździe Vieira do Minho Ogier i Landais złapali kapcia. Zmieniali go i na mecie stracili ponad 2 minuty. Podobny los spotkał inną załogę Toyoty – Samiego Pajariego i Marko Salminena. A Finowie byli przecież na 3. miejscu w rajdzie i jechali po kolejne pewne podium.

W przyrodzie nic nie ginie

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe jechali po pewne zwycięstwo w Rajdzie Chorwacji. Pamiętamy, co wydarzyło się wówczas na Power Stage. Belgowie popełnili błąd, wypadli z drogi i urwali koło. To było potworne rozczarowanie – nie tylko dla samej załogi, ale i dla całego zespołu Hyundaia. Natomiast w pewnym sensie… w przyrodzie nic nie ginie, rachunek szczęścia i pecha zawsze musi się wyrównać. Neuville i Wydaeghe stracili zwycięstwo w Chorwacji w niezwykłych okolicznościach. Dziś, w równie dramaturgicznej sytuacji, to oni skorzystali i to oni wygrali Rajd Portugalii. Co nie udało się w Chorwacji, udało się na półwyspie iberyjskim. Rachunek szczęścia i pecha został wyrównany a Hyundai sięgnął po pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

To jest niezwykle istotny moment dla tegorocznych mistrzostw świata. Nie chodzi o to, iż Toyota nagle zwolni. Chodzi o to, iż taki triumf pokazał Hyundaiowi, iż to możliwe. Że można walczyć, iż można wygrywać, iż można rywalizować z Toyotą w skuteczny sposób, iż nie ma żadnej klątwy. Ekipa południowokoreańskiego producenta otrzymała dziś potężny zastrzyk motywacji. Jestem przekonany o tym, iż w zespole każdy będzie teraz pracował za dwóch, albo i za trzech. Portugalia może być dla nich nowym początkiem.

Kto liderem WRC po Portugalii?

Neuville i Wydaeghe wygrali Rajd Portugalii 2026. Na drugim miejscu do mety dojechali Oliver Solberg i Elliott Edmondson, którzy stracili 16,3 s. Biorąc pod uwagę wszystkie przygody i ogromnego pecha tej załogi, to jest wynik i tak zdecydowanie ponad stan. Natomiast trzecie miejsce zajęli Elfyn Evans i Scott Martin. Oni również skorzystali na pechu Ogiera oraz Pajariego. W przeciwnym wypadku nie mieli choćby co myśleć o podium w Portugalii. Wspomniany Ogier ostatecznie zakończył rajd na miejscu 6., natomiast Pajari był 7.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Bardzo ładnie dla Hyundaia wyglądają też wyniki Power Stage. Tutaj maksymalną zdobycz wywalczyli bowiem Adrien Fourmaux i Alexandre Coria. Drudzy byli zwycięzcy rajdu – a więc to dublet załóg w i20 N Rally1. W klasyfikacji Super Niedzieli wygrali natomiast Solberg z Edmondsonem. Evans jest liderem mistrzostw świata. Jego przewaga nad drugim Katsutą wzrosła do 12 punktów. Trzeci jest Solberg, który traci punktów 31. Na czwartej pozycji znajduje się najlepszy kierowca spoza Toyoty – Fourmaux. Dzięki zwycięstwu w Portugalii Neuville awansował na siódme miejsce.

Kategorie towarzyszące

W klasie WRC 2 po zwycięstwo sięgnęli Teemu Suninen i Janni Hussi. Na mecie Rajdu Portugalii obserwowaliśmy zresztą fiński dublet, bowiem drugą lokatę zajęli Roope Korhonen i Anssi Viinikka. Idźmy dalej, bowiem całe podium zostało skompletowane wyłącznie załogami z państw nordyckich – trzeci byli Andreas Mikkelsen i Jorn Listerud. Co stało się z Janem Solansem i Rodrigo Sanjuanem, którzy po sobocie do liderów tracili ledwie 0,9 sekundy? Najpierw kapeć, później wizyta poza drogą… a na Power Stage kolejny kapeć – to na dobre zrzuciło ich z podium.

fot. Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Niesamowite sceny pełne dramaturgii obserwowaliśmy dziś we wszystkich głównych klasach. W ścisłej czołówce problemy Ogiera i Pajariego. Później, w WRC 2 dramat Solansa. Natomiast i stawka Junior WRC pod tym względem nie odstawała. Na drugim przejeździe Vieira do Minho wypadek mieli bowiem jadący po pewne zwycięstwo Calle Carlberg i Jorgen Eriksen. Ba – na tej samej próbie z drogi wylecieli też drudzy Gil Membrado i Adrian Perez. Nagle – absolutnie niespodziewanie – liderami zostali Ali Turkkan i Oytun Albayrak. Oni w kompletnie absurdalnych okolicznościach wygrali tym sposobem drugą imprezę z rzędu po Rajdzie Chorwacji. Zaś Carlberg, którego prędkość jest na zupełnie innym poziomie, po raz kolejny w tym sezonie niepotrzebnie skomplikował sobie życie.

Klasyfikacje WRC

Wyniki Rajdu Portugalii

Poz. Załoga Samochód Czas
1 Thierry Neuville / Martijn Wydaeghe Hyundai
2 Oliver Solberg / Elliott Edmondson Toyota +16.3
3 Elfyn Evans / Scott Martin Toyota +29.1
4 Adrien Fourmaux / Alexandre Coria Hyundai +54.8
5 Takamoto Katsuta / Aaron Johnston Toyota +1:12.6
6 Sebastien Ogier / Vincent Landais Toyota +1:26.6
7 Sami Pajari / Marko Salminen Toyota +2:50.9
8 Daniel Sordo / Candido Carrera Hyundai +4:10.0
9 Martins Sesks / Renars Francis Ford +6:49.2
10 Teemu Suninen / Janni Hussi Toyota +11:13.8

Punktacja WRC po Rajdzie Portugalii

Poz. Kierowca Samochód Punkty
1 Elfyn Evans Toyota 123
2 Takamoto Katsuta Toyota 111
3 Oliver Solberg Toyota 92
4 Adrien Fourmaux Hyundai 79
5 Sami Pajari Toyota 78
6 Sébastien Ogier Toyota 67
7 Thierry Neuville Hyundai 65
8 Esapekka Lappi Hyundai 21
9 Yohan Rossel Lancia 20
10 Léo Rossel Citroen 18

Klasyfikacja zespołów

Poz. Zespół Punkty
1 Toyota 311
2 Hyundai 218
3 Toyota 2 86
4 Ford 71

Zdjęcia: Jaanus Ree / Red Bull Content Pool

Idź do oryginalnego materiału