Krajobraz NBA po zakończeniu sezonu rzadko bywa spokojny, jednak najnowsze doniesienia dotyczące przyszłości gwiazdy Boston Celtics, Jaylena Browna, wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi w ligowych kuluarach. Choć 29-latek ma za sobą statystycznie najlepszy rok w karierze, szokująca porażka jego drużyny w pierwszej rundzie play-offów z Philadelphia 76ers sprawiła, iż nad Massachusetts zawisły czarne chmury. W tym kontekście jako jeden z najbardziej zaskakujących, a zarazem zdeterminowanych graczy na rynku transferowym, na horyzoncie pojawili się New Orleans Pelicans.
Według informacji przekazanych przez cenionego insidera NBA, Jake’a Fischera, New Orleans Pelicans są poważnie zainteresowani pozyskaniem doświadczonego skrzydłowego, widząc w nim postać zdolną do tego, by potencjalnie całkowicie odmienić losy organizacji. Jaylen Brown, który w minionym sezonie notował średnio 28,7 punktu, 6,9 zbiórki i 5,1 asysty na mecz, udowodnił, iż potrafi udźwignąć ciężar liderowania Boston Celtics pod nieobecność Jaysona Tatuma.
– W całej lidze panuje przekonanie, iż Jaylen Brown mógłby być liderem we własnym zespole – zauważył znany dziennikarz.
Dla ekipy z Luizjany, która przez ostatnie dwa lata wygrywała mniej niż 30 spotkań na sezon, pozyskanie gracza tej klasy byłoby jasnym sygnałem chęci powrotu do walki o najwyższe cele. Chociaż w tle przewijają się inne drużyny, takie jak Houston Rockets, Atlanta Hawks czy Portland Trail Blazers, to właśnie oferta Pelicans wydaje się najbardziej intrygująca ze względu na potencjalne aktywa, jakie mogą zaoferować w zamian.
The Pelicans are interested in trading for Jaylen Brown
A potential package from New Orleans would reportedly center around:
• Dejounte Murray
• Trey Murphy III
• Significant draft capital
(via @scoopb h/t @Fullcourtpass) pic.twitter.com/Qzngybw9XN
Kluczowym pytaniem w kontekście ewentualnego transferu jest cena, jaką włodarze z Nowego Orleanu musieliby zapłacić za byłego MVP Finałów. Najbardziej elektryzujące plotki dotyczą osoby Ziona Williamsona. Choć organizacja oficjalnie wciąż wierzy w potencjał swojego wciąż stosunkowo młodego gwiazdora, źródła zbliżone do klubu sugerują, iż jego status nietykalności dobiegł końca.
– Pelicans woleliby zatrzymać Ziona, ale nie są do niego bezwzględnie przywiązani i są gotowi się z nim rozstać, jeżeli nadarzy się ku temu okazja – miał stwierdzić jeden ze związanych z drużyną informatorów, cytowany przez Brandona „Scoop B” Robinsona.
Can confirm the Pelicans' interest in Jaylen Brown.
New Orleans is ready to remodel the roster around All-Rookie standouts Jeremiah Fears and Derik Queen, who are completely untouchable.
Everyone else—including Zion Williamson—is on the table. New Orleans prefers to keep Zion,… pic.twitter.com/plgcXAARfc
Ewentualny pakiet transferowy mógłby przybrać dwie formy. Pierwsza, mniej radykalna, zakłada oddanie takich zawodników, jak Trey Murphy III i Dejounte Murray oraz znaczącej liczby wyborów w drafcie. Druga opcja to prawdziwa rewolucja, w której do Bostonu powędrowałby Williamson wraz z defensywnym filarem, Herbertem Jonesem. Taki ruch pozwoliłby Celtics na zyskanie dominującej siły pod koszem, o ile zdrowie byłej gwiazdy Duke na to pozwoli.
Mimo ogromnych ambicji Nowego Orleanu, realizacja tego scenariusza napotyka na poważne przeszkody. Przede wszystkim prezydent Celtics, Brad Stevens, publicznie uciął spekulacje, podkreślając świetne relacje z Brownem. Sam zawodnik również deklarował chęć pozostania w Massachusetts przez kolejną dekadę, choć w świecie NBA nastroje potrafią zmieniać się błyskawicznie.
Z drugiej strony, krytycy pomysłu sprowadzenia JB do Luizjany ostrzegają, iż taki ruch mógłby być błędem. Wskazują oni, iż Pelicans nie są o „jednego Browna” od walki o tytuł, a oddanie przyszłych aktywów i młodych graczy za zawodnika zbliżającego się do trzydziestki może zablokować rozwój drużyny na lata. Wszystko zależy jednak od tego, czy obie strony znajdą wspólny język przy stole negocjacyjnym.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Pelicans zdecydują się na ten odważny krok, czy też pozostanie on jedynie kolejną fascynującą, ale niezrealizowaną historią z cyklu „co by było, gdyby”. Jedno jest pewne – dopóki Boston nie ogłosi podpisania lukratywnego przedłużenia kontraktu ze swoją gwiazdą, telefony w siedzibie Celtics nie przestaną dzwonić.

7 godzin temu

![Finał NBA 2026: San Antonio Spurs – New York Knicks. Gdzie oglądać? Transmisja w TV i online [04.06.2026]](https://hdtvpolska.com/wp-content/uploads/2026/06/fina%C5%82-nba-2026-gdzie-ogla%CC%A8dac%CC%81-ok%C5%82adka.jpg)






