Austin Reaves tego lata na 99,9% skorzysta z opcji w kontrakcie, by wejść na rynek wolnych zawodników i poszukać nowej, większej umowy. Od dawna mówi się, iż Los Angeles Lakers bardzo mocno chcą, by Reaves w Kalifornii pozostał. Ale to nie znaczy, iż nie będą mieli żadnych rywali w wyścigu o podpis 28-latka.
Choć wszystko wskazuje na to, iż Austin Reaves przedłuży tego lata kontrakt z Los Angeles Lakers, to w wyścig o podpis zawodnika mocno może zaangażować się co najmniej jeden klub. Według informacji ESPN to Brooklyn Nets mogą być poważnym rywalem dla Lakers.
REPORT: The Nets are a potential “bidder” for Austin Reaves this offseason, per @TimBontemps.
(h/t @TheNBABase) pic.twitter.com/XhEbhc4BjQ
Nowojorski zespół będzie jedną z naprawdę niewielu ekip, która tego lata będzie mogła poszaleć na rynku wolnych graczy. Wydaje się, iż Nets będą z łatwością w stanie otworzyć sobie choćby miejsce na maksymalny kontrakt. A jako iż nie mają swojego wyboru w tegorocznym drafcie, to ściągnięcie kogoś takiego jak Austin Reaves, mogłoby im pomóc w przebudowie.
28-latek ma za sobą świetny sezon, w którym prawie (gdyby nie kontuzje…) wszedł na poziom all-star. Wystąpił w 51 spotkaniach, w których średnio notował 23,3 punktu, 4,7 zbiórki i 5,5 asysty na mecz. jeżeli więc Nets postanowią spróbować go przechwycić z Lakers, to mogą wytworzyć realną presję na kalifornijskim klubie, jeżeli chodzi o ich negocjacje kontraktowe z Reavesem.
Maksymalny kontrakt, jaki Reaves może podpisać z Lakers to 239 milionów dolarów za pięć lat gry. W lidze panuje jednak przekonanie, iż jest on wart nieco mniej – około 200 milionów. Ale jeżeli do walki o niego włączą się Nets (tym bardziej iż na rynku raczej nie będzie zbyt wielu dużych gwiazd), to cena może urosnąć, a to dla Lakers niezbyt dobra wiadomość.

11 godzin temu













