W świecie zawodowego sportu rzadko dochodzi do transakcji, które zmieniają krajobraz całej dyscypliny w ciągu zaledwie kilku dni. Los Angeles Lakers, jedna z najbardziej ikonicznych marek w globalnym sporcie, po raz kolejny stała się bohaterem rekordowego przejęcia. Josh Kushner, założyciel Thrive Capital, oraz Bob Iger, wieloletni lider The Walt Disney Company, zawarli porozumienie w sprawie zakupu pakietu kontrolnego od Marka Waltera. Transakcja opiewająca na astronomiczną kwotę 12,5 miliarda dolarów ustanowiła przy tym nowy, bezprecedensowy rekord wyceny dla profesjonalnej drużyny sportowej w Stanach Zjednoczonych.
Kulisy tej transakcji są niemal tak zdumiewające, jak sama kwota zakupu. Według informacji Ramony Shelburne z ESPN, negocjacje, które doprowadziły do zmiany właściciela, trwały zaledwie około… 72 godzin. Jeszcze w zeszłą niedzielę Mark Walter nie planował sprzedaży klubu, jednak niespodziewany telefon od grupy inwestycyjnej Josha Kushnera i Boba Igera uruchomił lawinę zdarzeń.
Inwestorzy pierwotnie planowali ubiegać się o potencjalną nową franczyzę NBA w Las Vegas. Jednak rosnące koszty związane z budową areny i opłatami za rozszerzenie ligi, które zbliżały się do poziomu 10 miliardów dolarów, skłoniły ich do zmiany strategii. Zamiast budować markę od podstaw, postanowili złożyć ofertę w wysokości 12,5 miliardów dolarów za „klejnot koronny” ligi, Los Angeles Lakers.
Update: The agreement is for $12.5 billion. https://t.co/IMvaW0Iolr
— Ramona Shelburne (@ramonashelburne) August 12, 2026– Jako wieloletni fani NBA jesteśmy ogromnie zaszczyceni możliwością objęcia roli opiekunów Los Angeles Lakers, jednej z najbardziej ikonicznych organizacji sportowych na świecie. Darzymy ogromnym szacunkiem przywództwo i wizję Jerry’ego oraz Jeanie Buss – podkreślili swoją misję nowi właściciele w oświadczeniu przesłanym do redakcji ESPN.
W związku z powyższym Mark Walter żegna się z rolą głównego udziałowca Lakers zaledwie dziesięć miesięcy po tym, jak NBA jednogłośnie zatwierdziła jego zakup klubu od rodziny Buss za 10 miliardów dolarów. Choć oficjalnie były właściciel określił swoją krótką kadencję jako „zaszczyt”, nie jest tajemnicą, iż jego odejście zbiegło się w czasie z rosnącymi problemami prawnymi jego szerokiego imperium biznesowego.
Federalni prokuratorzy oraz Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) prowadzą dochodzenia w sprawie spółek ubezpieczeniowych powiązanych z Walterem oraz firmy Guggenheim Partners. Śledztwo dotyczy nieprawidłowości w ujawnianiu aktywów o wartości miliardów dolarów. Choć oficjalnie nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów, sprzedaż Lakers z ogromnym zyskiem pozwala mu na wycofanie się z centrum uwagi w momencie, gdy jego inne interesy znajdują się pod lupą służb.
Bloomberg is reporting that Mark Walter is seeking cash to pay off billions of dollars of loans as a result of an active FBI investigation.
This likely led him to sell the Lakers just a year after he purchased them.
So crazy. pic.twitter.com/aIobFO7Sqo
– Posiadanie Los Angeles Lakers było jednym z największych zaszczytów w moim życiu — to była niezwykła inwestycja, ale tym, co zabiorę ze sobą, będzie społeczność, kibice i miasto, które traktuje ten zespół jak rodzinę – zaznaczył Walter w swoim pożegnalnym oświadczeniu.
Ale kim adekwatnie są nowi właściciele? Bob Iger, 75-letnia ikona korporacyjnej Ameryki, przez dekady stał na czele The Walt Disney Company, osobiście nadzorując historyczne przejęcia takich marek jak Pixar, Marvel, Lucasfilm czy 21st Century Fox. Jego majątek szacowany jest na 650 milionów dolarów, jednak to jego relacje biznesowe – w tym bliska kooperacja z komisarzem, Adamem Silverem, przy organizacji „bańki” w 2020 roku – stanowią o jego potędze w świecie sportu.
Zupełnie inny profil reprezentuje 41-letni Josh Kushner. Ten miliarder i założyciel Thrive Capital zbudował swoją fortunę na wczesnych inwestycjach w technologiczne potęgi, takie jak Instagram, Spotify czy OpenAI. Kushner nie jest nowicjuszem w NBA; wcześniej posiadał mniejszościowe udziały w Memphis Grizzlies, a do czasu sfinalizowania zakupu Lakers musi pozbyć się swoich udziałów w Miami Heat.
Postacie nowych właścicieli budzą jednak zainteresowanie nie tylko ze względu na ich stan posiadania, ale również szerokie powiązania rodzinne i osobiste sympatie. Kushner pochodzi z wpływowej rodziny biznesowej – jest młodszym bratem Jareda Kushnera, zięcia Donalda Trumpa, co nierozerwalnie łączy jego nazwisko z najwyższymi szczeblami amerykańskiej polityki. Sam Josh konsekwentnie jednak buduje swój wizerunek jako niezależnego gracza sektora technologicznego i venture capita.
Równie intrygująca dla fanów Lakers jest postać Igera, u którego niedawno „odkopano” nagranie z 2021 roku, w którym otwarcie deklarował się jako fan lokalnego rywala – Los Angeles Clippers. Sam zainteresowany tłumaczył wówczas swoją niechęć do Jeziorowców historią z młodości: – Lakers byli wielkim rywalem Knicks, drużyny, której kibicowałem dorastając. Dlatego nie mogłem łatwo kibicować Lakersom. To po prostu nie leżało w moim DNA. Zdecydowałem się 'adoptować’ Clippers, co w sumie było dobre, bo ich miejsca były znacznie tańsze niż u Lakers.
New Lakers owner Bob Iger talks about his Clippers fandom with JJ Redick
Cheering for the Lakers is not in his DNA pic.twitter.com/cnVP2jPbM5
Dziś te słowa nabierają ironicznego wydźwięku, gdy były bywalec sektora courtside na meczach Clippers przygotowuje się do przejęcia sterów w najbardziej utytułowanym klubie w historii miasta. Mimo tych dawnych deklaracji, sam Magic Johnson zapewnia, iż pasja Igera do koszykówki i jego wizja biznesowa są gwarancją powrotu Lakers na szczyt.
Laker fans, you couldn’t have two better owners. I’ve known Bob personally for over 40 years – he has always loved the Lakers and basketball and he will bring championships back to LA.
— Earvin Magic Johnson (@MagicJohnson) August 12, 2026Dla zawodników informacja o sprzedaży była równie zaskakująca, co dla opinii publicznej. Luka Doncić, który stał się niekwestionowanym liderem zespołu po odejściu LeBrona Jamesa do Philadelphia 76ers, zareagował na zmiany z optymizmem. Słoweńska supergwiazda, która w ciągu niespełna dwóch lat w Los Angeles grała pod rządami trzech różnych grup właścicielskich, wydała uspokajające oświadczenie.
– Bycie zawodnikiem Lakers oznacza dla mnie wszystko i nie mogę się doczekać powrotu na parkiet oraz zdobycia mistrzostwa dla Los Angeles. Przez ostatnie kilka lat przyzwyczaiłem się do wielkich zmian, ale wiem, iż bez względu na wszystko potencjał tej ikonicznej organizacji nie ma granic. Nie mogę się doczekać spotkania z Joshem i Bobem, abyśmy mogli wspólnie zabrać się do pracy i zbudować w Los Angeles coś wyjątkowego – napisał Doncić.
Being a Laker means everything to me, and I’m excited to get back on the court and bring a championship to LA. I’ve gotten used to big changes over these last few years, but I know that no matter what, there is no limit to the potential of this iconic franchise. I look forward to…
— Luka Dončić (@lukadoncic) August 12, 2026Jednym z najważniejszych pytań po ogłoszeniu sprzedaży była przyszłość Jeanie Buss. Iger gwałtownie uciął spekulacje, deklarując chęć uhonorowania dotychczasowych ustaleń, na mocy których pozostanie ona w dotychczasowej roli gubernatorki przez co najmniej pięć lat. Rodzina Buss zachowa również swój mniejszościowy pakiet udziałów przekraczający 15%. W kuluarach mówi się również o tym, iż nie zamierzają całkowicie wycofać się z zarządzania sportem. Pojawiły się doniesienia o negocjacjach w sprawie zakupu przez nich francuskiego klubu ASVEL od legendy NBA, Tony’ego Parkera.
Transakcja wymaga jeszcze formalnej weryfikacji i zatwierdzenia przez Radę Gubernatorów NBA. jeżeli proces przebiegnie bez zakłóceń, klub wkroczy w nową erę pod wodzą gigantów technologii i mediów, co może przyspieszyć transformację Lakers z tradycyjnej drużyny koszykarskiej w globalne imperium rozrywkowe.

13 godzin temu















