NBA: Klucz do sukcesu Lakers? Reaves zgodził się na niższe zarobki

4 godzin temu

Coraz więcej zawodników w ostatnim czasie decyduje się na obniżki pensji, by ich zespół zachował finansową stabilność i mógł w nieco bardziej komfortowy sposób skompletować skład na miarę walki o mistrzowski tytuł. Okazuje się, iż do m.in. Jalena Brunsona i Victora Wembanyamy dołączył również Austin Reaves, choć jego „paycut” znacznie odbiega od tych, na które zgodziła się wspomniana dwójka.

Nie ulega wątpliwości, iż Jalen Brunson wyświadczył New York Knicks ogromną przysługę, przyjmując kontrakt znacznie mniej lukratywny niż ten, którego mógł się domagać. To m.in. w ten sposób ekipa z Wielkiego Jabłka była w stanie skompletować skład, który w poprzednim miesiącu sięgnął po pierwszy od 1973 roku mistrzowski tytuł dla NYK.

Biorąc pod uwagę coraz bardziej restrykcyjne przepisy finansowe, podobną ścieżką podążył Victor Wembanyama, który odpuścił dodatkowe 51 milionów na swojej pięcioletnie umowie, by zapewnić San Antonio Spurs nieco więcej komfortu finansowego. Będzie to szczególne istotne, gdy klubowi przyjdzie przedłużać umowy m.in. Stephona Castle’a, Devina Vassella czy Dylana Harpera.

Najnowsze doniesienia zza oceanu sugerują, iż również Austin Reaves zgodził się na nieco mniejszy kontrakt niż ten, który początkowo jego przedstawiciele wynegocjowali od Los Angeles Lakers. Choć brzmi to hojnie, to trzeba zaznaczyć tutaj jedną, ale ogromną różnicę.

Reaves pozostaje ostatecznie w Mieście Aniołów na kolejne cztery lata, w trakcie których zainkasuje 180 milionów. Okazuje się jednak, iż początkowo mógł liczyć na 185 milionów, ale zgodził się na zmniejszenie tej kwoty, by Jeziorowcy – wzorem Knicks czy Spurs – mieli nieco więcej możliwości przy budowie reszty składu.

Wcześniej mówiło się, iż Reaves będzie oczekiwał pięcioletniej prolongaty, która mogłaby zapewnić mu choćby 241 milionów, czyli zdecydowanie więcej niż 179 milionów (maksymalnie 4 lata), które mógłby zaoferować mu każdy inny zespół.

Według Bobby’ego Marksa z ESPN, pierwszy rok umowy 28-latka opiewa o 41,2 miliony dolarów, z kolei w drugim zaliczy wzrost o 4%. Tutaj należy zaznaczyć, iż salary cap, czyli limit płac, ma wzrosnąć o ok. 5,5% na rozgrywki 2027/28, co oznacza, iż Lakers zyskają nieco pieniędzy do wydania.

Kontrakt Reavesa wydaje się więc stosunkowo przyjazny, szczególnie w porównaniu m.in. do Luki Doncicia czy do poprzednich umów LeBrona Jamesa, choć skala jego umiejętności jest oczywiście inna. W 51 występach w poprzednim sezonie zasadniczym 28-letni obrońca notował średnio 23,3 punktu, 5,5 asysty, 4,7 zbiórki oraz 1,1 przechwytu na mecz, trafiając 49% wszystkich rzutów z gry, w tym 36% zza łuku.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału