Można odnieść wrażenie, iż w ostatnich dniach wolni agenci czekają wyłącznie na to, co zrobi LeBron James. Jego decyzja może odblokować generalnych menadżerów próbujących wzmocnić swoje rotacje. Z ostatnich doniesień wynika, iż Miami Heat bardzo chętnie dołączyliby do składu Klaya Thompsona i to bez względu na to, co zrobi LBJ.
Rzekomo Klay Thompson znalazł się na liście priorytetowych celów transferowych Miami Heat i nie ma to nic wspólnego z decyzją LeBrona Jamesa. Kluczową kwestią pozostaje jednak to, czy Dallas Mavericks będą skłonni oddać go w wymianie lub wykupić jego kontrakt. w tej chwili Mavericks znajdują się poniżej progu podatku od luksusu, dlatego nie mają większych powodów finansowych, by rozstawać się z Thompsonem. Wyjątkiem byłaby sytuacja, w której sam zawodnik zgodziłby się na znaczną obniżkę wynagrodzenia w ramach wykupu kontraktu.
W ostatnim roku trzyletniej umowy podpisanej w 2024 roku Thompson ma zagwarantowane 17,5 miliona dolarów. Dziennikarz Marc Stein informował w ubiegłym tygodniu, iż Dallas zdecydowanie bardziej skłania się ku wymianie niż wykupieniu kontraktu. – Z informacji, które do mnie docierają, wynika, iż Mavericks preferują transfer. pozostało na tyle wcześnie w okresie międzysezonowym, iż klub najpierw wyczerpie wszystkie możliwości związane z wymianą – powiedział Stein.
Ewentualny transfer najprawdopodobniej wymagałby od Miami włączenia do transakcji Nikoli Jovicia. Nie wiadomo jednak, czy Dallas byłoby zainteresowane przejęciem jego czteroletniego kontraktu o wartości 62 milionów dolarów. W poprzednim sezonie Thompson rozegrał dla Dallas 69 spotkań, notując średnio 11,7 punktu na mecz. Trafiał 39,3% rzutów z gry oraz 38,3% rzutów za trzy, oddając średnio 7,6 próby zza łuku na spotkanie.
Według informacji – Heat pozyskać skrzydłowego potrafiącego zdobywać punkty i dysponującego odpowiednimi warunkami fizycznymi, który uzupełniłby rotację z Andrew Wigginsem, Timem Hardawayem Jr, debiutantem Ryanem Conwellem i Pelle Larssonem. Miami odbyło również wstępne rozmowy z przedstawicielami Bradleya Beala, ale nie doszło do żadnych konkretów. W zawieszeniu pozostaje także sytuacja DeMara DeRozana, który może stać się jednym z głównych celów Heat, jeżeli LeBron James wybierze inny klub.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

6 godzin temu














