W stolicy Kalifornii nadszedł czas trudnych decyzji i budowania fundamentów pod nową erę klubu. Po rozczarowującym sezonie, zakończonym bilansem 22–60, Sacramento Kings stają przed wyzwaniem wprowadzenia do ligi swojej nowej nadziei – wybranego z siódmym numerem w drafcie Dariusa Acuffa Jr.. Władze klubu doszły do wniosku, iż rozwój tak cennego talentu nie może odbywać się w próżni, dlatego aktywnie poszukują weterana, który stałby się mentorem dla młodego rozgrywającego. Według doniesień Jake’a Fischera, na szczycie listy życzeń Kings znajdują się dwa nazwiska o wielkim ciężarze gatunkowym.
Decyzja o sprowadzeniu doświadczonego gracza obwodowego nie jest dziełem przypadku. Sacramento Kings znajdują się w tej chwili w fazie przebudowy, stawiając na obiecującą młodzież, a Darius Acuff Jr. jest postrzegany jako przyszły lider formacji. Jak poinformował Jake Fischer: – Źródła ligowe donoszą, iż Sacramento zależy na pozyskaniu doświadczonego rozgrywającego, który pełniłby rolę mentora dla niezwykle cenionego debiutanta, Dariusa Acuffa Jr. Z tego powodu Kings analizują dwie opcje: powrót Russella Westbrooka lub sprowadzenie Victora Oladipo.
Choć obaj zawodnicy znajdują się na różnych etapach swoich karier, każdy z nich oferuje unikalny zestaw cech, które mogą okazać się kluczowe. Na przykład dla Russella Westbrooka powrót do Kalifornii byłby kontynuacją współpracy rozpoczętej w zeszłym sezonie. Były MVP ligi spędził minioną kampanię w barwach Kings, notując średnio 15,2 punktu, 6,7 asysty i 5,4 zbiórki na mecz. Mimo iż jego styl gry od lat dzieli kibiców i ekspertów, 37-latek bezapelacyjnie zyskał reputację lidera, który potrafi zjednoczyć zespół w najtrudniejszych momentach.
Jeśli Kings zdecydują się na jego powrót, Russ prawdopodobnie będzie musiał pogodzić się z rolą zmiennika dla Acuffa Jr., co jednak wpisywałoby się w jego chęć gry w NBA choćby do 2028 roku. Sam zresztą nie zamierza ukrywać, czego oczekuje od swojego kolejnego pracodawcy. W wywiadzie podsumowującym ubiegły sezon przyznał: – Chcę po prostu grać tam, gdzie naprawdę czuję się mile widziany, cieszyć się koszykówką i dobrze się przy tym bawić. To jest dla mnie najważniejsze.
Alternatywą jest Victor Oladipo, którego historia może stać się jedną z najbardziej inspirujących opowieści nadchodzącego sezonu. Dwukrotny All-Star, który swoje najlepsze lata spędził w Indiana Pacers, notując tam średnio ponad 20 punktów na mecz, od 2023 roku pozostaje poza NBA z powodu kontuzji ścięgna rzepki. 34-letni obrońca niedawno zorganizował prywatny pokaz swoich umiejętności w Las Vegas, na którym obecni byli również przedstawiciele Kings. Weteran, który w poszukiwaniu formy występował choćby w G League, jest zdeterminowany, by udowodnić swoją wartość.
– jeżeli zależy ci na wygrywaniu, cenisz sobie mentoring i uważasz, iż mogłoby dojść do współpracy, możesz skontaktować się ze mną bezpośrednio. W tej chwili jestem otwarty na każdą możliwość — chcę po prostu upewnić się, iż każdą z nich dokładnie przeanalizuję. Nie mogę się doczekać, aż opowiem swoją historię – napisał w przesłaniu skierowanym do drużyn ligowych.
Dla Sacramento byłby to ruch obarczony niewielkim ryzykiem, ale z potencjalnie dużą nagrodą. Oladipo nie jest już All-Starem z czasów Pacers, jednak wciąż posiada atuty, których nie mierzy się wyłącznie statystykami. Lata spędzone w Orlando Magic, Oklahoma City Thunder (gdzie grał m.in. u boku Westbrooka) czy Miami Heat dały mu doświadczenie w różnych rolach — od lidera zespołu po zadaniowego obrońcę walczącego o najwyższe cele. Kings mogliby liczyć nie tylko na jego wkład na parkiecie, ale także na bezcenną wiedzę, którą mógłby przekazać młodszym zawodnikom.
Przed kalifornijskim zarządem stoi trudny wybór między energią i sprawdzonym przywództwem Westbrooka a determinacją i głodem gry Oladipo. Bez względu na to, kto ostatecznie podpisze kontrakt, głównym celem pozostaje stworzenie idealnego środowiska dla rozwoju Dariusa Acuffa Jr.. Kings wierzą, iż odpowiedni mentor dla ich młodego talentu będzie brakującym ogniwem, które pomoże im wrócić do fazy play-off, w której po raz ostatni gościli w 2023 roku, kładąc kres wieloletniej stagnacji klubu.

1 dzień temu












