NBA: Ja Morant zmienił zdanie!?

15 godzin temu

Na ten moment skupiamy się przede wszystkim na rozpoczynających się niedługo play-offach, ale już za kilka tygodni tematem przewodnim amerykańskich mediów sportowych będzie niepewna przyszłość kilku gwiazd NBA. Sprawy w swoje ręce wziął już najwyraźniej Ja Morant, który miał rzekomo rozpowszechniać informację, iż nie ma zamiaru grać już dla Memphis Grizzlies.

Przyszłość Ja Moranta już od długiego czasu stoi pod znakiem zapytania. Doskonale zdajemy sobie sprawę z pozycji, w jakiej znajdują się w tej chwili Memphis Grizzlies. Po rozpadzie niezwykle utalentowanego zespołu i transferze Jarena Jacksona Jr’a. wszystkie znaki wskazują na gruntowną przebudowę.

W składzie cały czas pozostaje jednak Morant, który przez znaczną część bieżącego sezonu pozostawał poza grą z uwagi na kontuzję, ale w każdym razie nie wpasowuje się w wizję trenera Tuomasa Iisalo. Nie wydaje się również, by rozgrywający miał być dobrym mentorem dla wschodzących gwiazd.

Grizzlies próbowali pozbyć się już Moranta przed trade deadline, ale ich wysokie oczekiwania, połączone z niezwykle niską wyceną i przeciętnym zainteresowaniem usługami zawodnika sprawiły, iż pozostał w Tennessee. W międzyczasie sam sugerował, iż chce kontynuować swoją karierę w Memphis.

— Mam logo [Grizzlies wytatuowane] na swoich plecach. To powinno dokładnie powiedzieć ci, gdzie chcę być — mówił kilka miesięcy temu rozgrywający Grizzlies.

Pomimo tych słów Tim MacMahon oraz Michael C. Wright z ESPN informują, iż Morant ma już dość gry dla Memphis i w prywatnych rozmowach z pozostałymi zawodnikami NBA i byłymi zawodnikami przyznaje wprost, iż nie ma już zamiaru reprezentować kolorów drużyny z Memphis. Sytuację miało potwierdzić co najmniej kilka źródeł.

— Ja jest profesjonalistą. Myślę, iż wszyscy się tutaj ze sobą zgadzają. Nie będziemy spekulować na temat potencjalnych transakcji — mówił w poniedziałek generalny menadżer klubu Zach Kleiman.

Organizacja stanęła po stronie sztabu szkoleniowego i nie widzi Moranta w Memphis w długoterminowej perspektywie, a z pewnością nie w takiej roli, w jakiej to on sobie wyobraża. Rozgrywający był twarzą przebudowy, ale na początku swojej kariery. Najwyraźniej sam ma już dość obecnej sytuacji i zakłada, iż ostatni mecz w trykocie Grizzlies jest już za nim.

Teraz ma 26 lat i powinien rozpoczynać najlepszy etap swojej kariery. To prawdopodobnie najlepszy moment dla Grizzlies, by wejść w przebudowę i stawiać talenty w głównych rolach, a zarazem – uwzględniając obecne okoliczności – wyciągnąć za Moranta jak najwięcej, bo jego wartość może w tej sytuacji już tylko się zmniejszać.

— Z pewnością będzie sporo zawahania, ale znajdzie się kilka zdesperowanych zespołów — sugeruje anonimowy członek front office jednego z klubów Konferencji Zachodniej.

Potencjalny zainteresowany usługami Moranta musi być zdecydowany, bo rozgrywającemu pozostały jeszcze dwa lata kontraktu wartego kolejno 42,2 oraz 44,9 miliona dolarów do czerwca 2028 roku. Musi mieć również nadzieję, iż 26-latek ma już za sobą szalone przygody z bronią.

W 20 spotkaniach, które Ja zdołał rozegrać w barwach Memphis w trakcie rozgrywek 2025/26, notował on średnio 19,5 punktu, 8,1 asysty, 3,3 zbiórki oraz 1,0 przechwyt na mecz, trafiając 41,0% wszystkich rzutów z gry (najgorzej w karierze), w tym zaledwie 23,5% zza łuku (również najgorzej).

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Idź do oryginalnego materiału