W ostatnich latach relacje między dwoma legendami były niejednoznaczne. Rzekomo Michael Jordan był wkurzony na swojego byłego kolegę z parkietów NBA za niektóre komentarze na jego temat w programach telewizyjnych. Jednak w jednej z ostatnich wypowiedzi, Chuck zasugerował, iż doszło do ocieplenia relacji obu panów.
Wieloletni rozbrat między członkami Galerii Sław NBA — Michaelem Jordanem i Charlesem Barkleyem — najwyraźniej dobiega końca. Barkley zdradził, iż obaj planują spotkać się na wspólnej rundzie golfa po zakończeniu sezonu. – Rozmawialiśmy – powiedział Barkley w Sirius XM. – Spotkamy się i pogramy w golfa, jak tylko skończy się koszykówka – przyznał.
Ich milczenie trwało blisko 15 lat i zaczęło się w 2012 roku, gdy Barkley w wywiadzie dla ESPN Chicago skrytykował Jordana za sposób zarządzania klubem Charlotte Bobcats. Zasugerował wtedy, iż legenda Chicago Bulls nie otacza się ludźmi, którzy mieliby odwagę się z nim nie zgadzać. – Kocham Michaela, ale nie wykonał dobrej roboty. […] Jest jednym z moich najlepszych przyjaciół, ale nie mogę powiedzieć, iż zrobił świetną pracę.
Jordan został większościowym właścicielem Bobcats w 2006 roku. W 2023 sprzedał swoje udziały — zachowując mniejszościowy pakiet — w przemianowanych później Charlotte Hornets za około 3 miliardy dolarów. Barkley już wcześniej wyrażał żal z powodu tej sytuacji. W 2020 roku, przy okazji premiery serialu The Last Dance, mówił: – Ma mój numer. Może do mnie zadzwonić.
Sam Jordan nie skomentował publicznie planowanego spotkania, a Barkley bagatelizował skalę konfliktu: – To nie jest sytuacja jak z księciem Williamem i księciem Harrym. Zawsze darzyliśmy się sympatią. Rozmawialiśmy w ciągu ostatnich 72 godzin i po prostu uznaliśmy, iż spotkamy się na golfa, gdy tylko skończy się sezon – zakończył.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

16 godzin temu











