Polscy koszykarze odnieśli trzecie zwycięstwo w eliminacjach do mistrzostw świata 2027. W piątek pokonali na wyjeździe 84:82 Łotwę i umocnili się na prowadzeniu w grupie F. Nasza reprezentacja mogła liczyć na wyjątkowe wsparcie. Jej mecz z trybun oglądał prezydent Karol Nawrocki. Po spotkaniu zaś udał się do szatni.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o transferze Kapuadiego: To po prostu pokaz siły Widzewa. Ale przepłacili
Poszło w świat. Tak Nawrocki świętował wygraną koszykarzy
Nawrocki na meczu zjawił się przy okazji oficjalnej wizyty na Łotwie. W jej trakcie spotkał się m.in. z prezydentem tego kraju Edgarsem Rinkevicsem. Politycy wspólnie dyskutowali o sytuacji w regionie, wydatkach na zbrojenia czy współpracy gospodarczej i obronnej. Razem też udali się na mecz. Tuż po jego zakończeniu polski prezydent nie mógł sobie odmówić świętowania razem z zawodnikami.
Pochwalił się tym choćby w mediach społecznościowych. Opublikował zdjęcie, na którym widzimy go w towarzystwie całej drużyny. Na tym jednak nie koniec.
Po sieci zaczęło krążyć również nagranie z wyjątkową sceną. Możemy na nim zobaczyć, jak Karol Nawrocki stoi na środku szatni i zwraca się do naszych koszykarzy: "A więc po prostu krzyknę: 'Kto wygrał mecz? Kto? Kto?'", a wszyscy skandują: "Polska!". Nie zabrakło też charakterystycznej przyśpiewki: "Do boju Polacy!" i gratulacji z ust prezydenta.
W samym meczu głównymi bohaterami byli Jordan Lloyd i Mateusz Ponitka. Pierwszy rzucił aż 37, a drugi 27 punktów. Po trzech rozegranych spotkaniach nasza reprezentacja ma komplet trzech zwycięstw i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli swojej grupy. Kolejne starcie z jej udziałem odbędzie się już w niedzielę 1 marca. Tym razem znów zagramy z Łotwą, ale już na własnym terenie - W Gdyni. Początek o godz. 20:30.

2 godzin temu












