Nawrocki leci na galę MMA z okazji urodzin Trumpa. Zabrał ze sobą zawodnika MMA

1 godzina temu

Karol Nawrocki wyruszył w drogę do Waszyngtonu na galę MMA z okazji 250. rocznicy niepodległości USA i 80. urodzin Donalda Trumpa. Prezydent Polski zabrał ze sobą specjalnego gościa - byłego mistrza UFC w wadze półciężkiej - Jana Błachowicza. "Takich zaproszeń się nie odmawia" - napisał zawodnik MMA w mediach społecznościowych.

PAP/EPA/SHAWN THEW/X/Jan Błachowicz
Karol Nawrocki na galę MMA w Waszyngtonie zabrał ze sobą Jana Błachowicza

W Waszyngtonie realizowane są ostatnie przygotowania do gali mieszanych sztuk walki (MMA), która odbędzie się w urodziny prezydenta Donalda Trumpa. Przy Białym Domu stoi już arena, mająca pomieścić kilka tysięcy widzów. Wśród gości wydarzenia będzie prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent Polski zabrał ze sobą na to wydarzenie zawodnika mieszanych sztuk walki (MMA) i byłego mistrza UFC w wadze półciężkiej Jana Błachowicza.

"Kiedy w szkole podstawowej uczyłem się o Kościuszce i Pułaskim, choćby w najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie, że będę uczestniczył w obchodach 250. rocznicy uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone" - napisał w mediach społecznościowych Błachowicz.

Zawodnik podzielił się także zdjęciem z Nawrockim tuż przed wejściem na pokład samolotu.

🇺🇸 When I was learning about Kościuszko and Pulaski in elementary school, never in my wildest dreams I imagined that I’d be part of the celebration of the 250th anniversary of American independence. pic.twitter.com/JH85qSTvFm

— Jan Blachowicz (@JanBlachowicz) June 13, 2026

Błachowicz dodał, iż gala w Białym Domu będzie bezprecedensowym wydarzeniem i wyraził euforia z tego, iż może "ciągle pisać historię" UFC - "najpierw jako jej mistrz, dzisiaj jako widz oraz czynny zawodnik". Dodał, iż "takich zaproszeń się nie odmawia".

Nawrocki leci na galę MMA z okazji urodzin Trumpa. Zabrał ze sobą Błachowicza

Gala ma upamiętnić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych i uczcić Dzień Flagi, ale to będzie także dzień 80. urodzin prezydenta Trumpa, który prywatnie jest fanem UFC.

Prezydent USA i szef amerykańskiej UFC Dana White są przyjaciółmi. Prezydent zapowiedział, iż gala będzie "najwspanialszym widowiskiem na świecie", a Biały Dom aktywnie promuje wydarzenie.

Organizacja walki MMA przy Białym Domu wywołuje niejednoznaczne reakcje, a do sądu wpłynął wniosek o zablokowanie tego wydarzenia. Argumentowano w nim, iż organizowanie wydarzeń sportowych na trawniku Białego Domu jest zabronione, a arena nie uzyskała wymaganych zezwoleń. Administracja zwróciła się do sądu o oddalenie wniosku.

ZOBACZ: Gala sztuk walki w Białym Domu nie była żartem. Jest plan wydarzenia

Z opublikowanego w czwartek badania Reuters/Ipsos wynika, że niewielu Amerykanów popiera organizację walki w klatce na terenie Białego Domu. Jedynie 16 proc. Amerykanów uznało to za stosowne, a 46 proc. ankietowanych było odmiennego zdania. Pozostali nie wyrazili opinii na ten temat. Tylko 31 proc. Republikanów uznało to za adekwatne.

Gala rozpocznie się o godz. 20 czasu lokalnego (2 w nocy w Polsce). Po jej zakończeniu Trump ma udać się do Francji na szczyt G7.

Ok. 85 tys. widzów będzie mogło oglądać galę w pobliskim parku The Ellipse, gdzie przygotowywana jest specjalna strefa dla fanów. Główną walkę stoczą gruzińsko-hiszpański zawodnik Ilia Topuria i Amerykanin Justin Gaethje. Wydarzenie będzie transmitowane przez Paramount+, którego właścicielem jest David Ellison, sojusznik prezydenta.

Idź do oryginalnego materiału