FC Barcelona, może nie w wielkim stylu, ale pokonała Atletico Madryt na wyjeździe i awansowała do wielkiego finału Pucharu Króla, gdzie zmierzy się z Realem Madryt. Wojciech Szczęsny rozegrał w tym spotkaniu pełne 90 minut. Choć polski bramkarz nie miał zbyt wiele roboty, to i tak w całej Hiszpanii jest głośno o tym, czego dokonał. Udało mu się to po raz pierwszy w bieżącym sezonie.