Narkotyki, zabójstwo i 50 mln dolarów za głowę. Były olimpijczyk aresztowany

1 godzina temu
- To człowiek, który przeszedł drogę od olimpijczyka do jednego z największych handlarzy narkotyków naszych czasów - mówił szef FBI Kash Patel o byłym kanadyjskim snowboardziście Ryanie Weddingu. 44-latek po ponad dziesięcioletnich poszukiwaniach został aresztowany, o czym poinformowała telewizja NBS News. Kanadyjczyk był również oskarżony o zabójstwo świadka federalnego, a za jego głowę oferowano olbrzymie pieniądze.
Ryan Wedding w 1999 roku zdobył brązowy medal mistrzostw świata juniorów w slalomie gigancie mężczyzn. Dwa lata później został srebrnym medalistą i już po roku, jako nadzieja kanadyjskiego snowboardu, pojechał na igrzyska olimpijskie do Salt Lake City. Tam zajął 24. lokatę w slalomie gigancie równoległym. I tyle widzieliśmy go w światowym sporcie.

REKLAMA







Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem



To, co później się z nim działo, przyprawia o dreszcze. Wedding po zakończeniu kariery stał się jednym z kluczowych członków kartelu Sinaloa - jednego z najniebezpieczniejszych i najpotężniejszych organizacji przestępczych na świecie. Jak donosiło FBI, Kanadyjczyk przewodził międzynarodowej siatce przemytniczej regularnie transportującej narkotyki z Kolumbii do USA i Kanady.


Wedding uciekał ponad dziesięć lat. Za jego głowę oferowano olbrzymie pieniądze
Pierwsze aresztowanie byłego olimpijczyka miało miejsce w czerwcu 2008 roku w San Diego w związku ze spiskiem w celu dystrybucji kokainy. Dwa lata później skazano go na cztery lata więzienia za handel narkotykami. Z więzienia wyszedł w 2011 roku, ale powrócił na przemytniczy szlak. Już po czterech latach kanadyjska policja znów wniosła przeciwko niemu zarzuty dot. handlu kokainą. I tak rozpoczęły się poszukiwania żyjącego od tego czasu w ucieczce Weddinga. Za pomoc w schwytaniu go służby oferowały choćby 15 milionów dolarów (ok. 50 mln zł) nagrody. Ostatecznie w piątek 23 stycznia 2026 roku organy ścigania poinformowały o zatrzymaniu i aresztowaniu Kanadyjczyka.
"Wedding oskarżany jest wraz z 15 innymi osobami o prowadzenie międzynarodowej operacji handlu narkotykami, w ramach której od stycznia do kwietnia 2024 r. wysyłano duże ilości kokainy z Kalifornii do Kanady. W związku z tym procederem miał również doprowadzić do zabójstwa kilku osób. Wedding, który posługiwał się pseudonimami, takimi jak "El Jefe", "Giant" i "Public Enemy", był przywódcą siatki przestępczej chronionej przez kartel Sinaloa, który przewozi 60 ton kokainy rocznie. Większość z 16 osób należących do jego grupy już udało się schwytać, ale nie samego Weddinga" - pisał o nim w październiku 2024 roku Błażej Winter ze Sport.pl.
Jak informował "The New York Times", poszukiwania Kanadyjczyka i jego wspólnika określane były mianem "Operacji Slalom Gigant". Szef policji Los Angeles, Jim McDonnell informował, iż funkcjonariusze skonfiskowali ponad 2300 kilogramów kokainy, 44 kilogramy fentanylu, 44 kilogramy metamfetaminy, osiem sztuk broni palnej oraz ponad 55 milionów dolarów w "nielegalnych aktywach".



"Escobar naszych czasów". Jaka kara grozi Weddingowi?
- Razem zablokowaliśmy główny szlak narkotykowy, który wpływa na Los Angeles, Stany Zjednoczone i Kanadę - mówił McDonnell podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej. - To człowiek, który przeszedł drogę od olimpijczyka do jednego z największych handlarzy narkotyków naszych czasów - powiedział z kolei szef FBI Kash Patel, porównując Kanadyjczyka do Pablo Escobara i Joaquina "El Chapo" Guzmana.
Wedding odpowie przed sądem za przemyt narkotyków, pranie pieniędzy, zastraszanie świadków i zlecenie zabójstwa świadka federalnego w Kolumbii. Władze poinformowały, iż dzięki strony internetowej "The Dirty News" były snowboardzista i jego wspólnicy zidentyfikowali ofiarę, a następnie postrzelili go w głowę w restauracji w Medellin.
Jedną z najgorszych zbrodni Weddinga była ta, którą popełnił w listopadzie 2023 roku. Wówczas wraz z Andrew Clarkiem, jego domniemanym zastępcą, zlecili zabójstwo kierowcy, który miał im ukraść aż 300 kilogramów kokainy. Wynajęli płatnych zabójców, którzy następnie włamali się do domu w Ontario. Z tym, iż pomylili się i zabili rodziców na oczach córki, która została ranna.
Wedding znajdował się na liście dziesięciu najbardziej poszukiwanych osób przez FBI. W poniedziałek ma stawić się w sądzie federalnym w Los Angeles, gdzie złoży wyjaśnienia. Byłemu olimpijczykowi grozi co najmniej 10 lat pozbawienia wolności, a w najgorszym wypadku choćby dożywocie.



Zobacz też: Maciusiak jedyny, który odleciał w Oberstdorfie. "Pojedziemy walczyć o medale"
Idź do oryginalnego materiału