Najpierw Wąsek, a potem "petarda" Tomasiaka. Polacy wysłali sygnał rywalom
Zdjęcie: Kacper Tomasiak
Podczas igrzysk olimpijskich we Włoszech próżno szukać Polaków w gronie wyraźnych faworytów do medali w skokach narciarskich. Czwartkowe i niedzielne trening sprawiły jednak, iż nadzieje na miłą niespodziankę ze strony naszych skoczków znacząco wzrosły. Pierwszym ważnym testem była seria próbna przed poniedziałkowym konkursem na skoczni normalnej. Najlepiej z Polaków wypadł w niej Kacper Tomasiak, który zajął piąte miejsce z niewielką stratą do podium. Wygrał Marius Lindvik.

2 godzin temu












