Najman tłumaczy wypadnięcie z walki. Wskazał kiedy dojdzie do głośnego rewanżu

2 godzin temu


Marcin Najman tłumaczy kibicom wypadnięcie z walki, do której miało dojść na najbliższej gali PRIME 17. „El Testosteron” wskazał także datę, kiedy najprawdopodobniej dojdzie do głośnego pojedynku z jego udziałem.

Gala PRIME 17 odbędzie się już 13 czerwca w Częstochowie. A skoro Częstochowa, to w karcie walk umieszczono powracającą po przerwie emerytalnej gwiazdę tego miasta – „Cesarza” Marcina Najmana.

„El Testosteron” na gali PRIME 17 miał zmierzyć się w rewanżowym starciu z Jackiem Murańskim. „Muran” to obok Tomasza Adamka jedyne nazwisko, które mogło przekonać Najmana do powrotu z zasłużonej sportowej emerytury.

Jednak chichot losu w tym przypadku polega na tym, iż na dwa tygodnie przed galą, Marcin Najman wypadł z rozpiski wydarzenia z powodu kontuzji.

  • ZOBACZ TAKŻE: Sensacyjny zwrot akcji przed PRIME. Najman nie zawalczy z Murańskim

Najman tłumaczy wypadnięcie z walki

Do walki Murański vs Najman 2 zatem nie dojdzie. Ale nie dojdzie w najbliższym czasie. Zawodnik z Częstochowy wyjaśnił szerzej kibicom powody swojej decyzji o odwołaniu udziału w czerwcowej gali PRIME 17 i wskazał datę, kiedy możemy spodziewać się jego powrotu i wyczekiwanej drugiej konfrotnacji z Muranem.

Na niemal wszystkich dostępnych mediach społecznościowych, Najman napisał:

„Do tej walki wyjdę przygotowany najlepiej jak się da. Dlatego z szacunku do siebie i do Was, nie będę wychodził bez przygotowania. Mam naderwany mięsień dwugłowy uda. Teraz przerwa na 4/6 tygodni. Następnie rehabilitacja u @czyzewski_andrzej_ i pod koniec lipca wznawiam mocne treningi. Ostatecznie z knockautuje go w październiku na @primeshowmma 18. Czekałem ponad dwa lata na tę chwilę, wiec bez problemu poczekam jeszcze cztery miesiące. Co ma wisieć, nie utonie.”

Do tej walki wyjdę przygotowany najlepiej jak się da. Dlatego z szacunku do siebie i do Was, nie będę wychodził bez przygotowania. Mam naderwany mięsień dwugłowy uda. Teraz przerwa na 4/6 tygodni. Następnie rehabilitacja u @czyzewski_andrzej_ i pod koniec lipca wznawiam mocne… pic.twitter.com/A9f0F4pqn8

— Marcin Najman (@MarcinNajman) May 24, 2026

Wygląda więc na to, iż rewanż między Murańskim a Najmanem odbędzie się w październiku tego roku na gali PRIME 18.

Jak wyglądała pierwsza walka?

Pierwsza walka Jacka Murańskiego z Marcinem Najmanem odbyła się podczas gali Clout MMA 4, która miała miejsce 9 marca 2024 roku. Pojedynek od początku wzbudzał ogromne emocje, ponieważ konflikt między zawodnikami narastał od wielu miesięcy i był jednym z najgłośniejszych sporów w świecie freak fightów. Obaj panowie wielokrotnie wymieniali się mocnymi słowami w mediach społecznościowych oraz podczas programów promujących galę.

Starcie zostało zakontraktowane w formule MMA i od samego początku było bardzo chaotyczne. Marcin Najman ruszył agresywnie do ataku, próbując gwałtownie zakończyć pojedynek. Jacek Murański odpowiadał jednak twardą postawą i również wdawał się w otwarte wymiany ciosów. Walka nie trwała długo, ale dostarczyła wielu kontrowersji i emocji zarówno kibicom zgromadzonym w hali, jak i widzom przed telewizorami.

Ostatecznie pojedynek zakończył się zwycięstwem Jacka Murańskiego przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie. Najman po serii ciosów znalazł się w trudnej sytuacji, a sędzia zdecydował się przerwać walkę.

Idź do oryginalnego materiału