Nagły zwrot w sprawie Marcela Reguły! Borussia Dortmund wycofała się z transferu

54 minut temu

Marcel Reguła był bardzo blisko przeprowadzki do Borussii Dortmund. Zagłębie Lubin uzgodniło warunki transferu, a zawodnik porozumiał się z niemieckim klubem. Ostatecznie Borussia wybrała jednak innego piłkarza.

Jeszcze kilkanaście godzin temu wydawało się, iż Marcel Reguła może wykonać ogromny krok w swojej karierze. Borussia Dortmund prowadziła zaawansowane rozmowy w sprawie sprowadzenia 19-letniego zawodnika Zagłębia Lubin.

Co więcej, kluby miały już osiągnąć porozumienie dotyczące warunków transakcji. Reguła ustalił także szczegóły indywidualnego kontraktu. Do zamknięcia transferu potrzebna była już tylko ostateczna zgoda Borussii.

Borussia Dortmund postawiła na Ethana Nwaneriego

Niemiecki klub ostatecznie zmienił jednak kierunek. Borussia potrzebowała ofensywnego zawodnika po poważnej kontuzji Giannisa Konstanteliasa. Władze zespołu z Dortmundu zdecydowały się poszukać wzmocnienia w Premier League.

Wybór padł na Ethana Nwaneriego. 18-letni piłkarz Arsenalu ma zostać wypożyczony do Borussii Dortmund na jeden sezon. Tym samym możliwość pozyskania Reguły została odrzucona na ostatnim etapie negocjacji.

Dla młodego Polaka to bolesny zwrot wydarzeń. Wszystko wskazywało bowiem na to, iż otworzy się przed nim droga do jednego z największych klubów Bundesligi. Borussia od lat słynie ze stawiania na utalentowanych zawodników i rozwijania ich przed transferami za ogromne pieniądze.

Marcel Reguła zostanie w Zagłębiu Lubin

Nieudany transfer oznacza, iż Reguła pozostanie w Zagłębiu Lubin. O ile w ostatnich godzinach okna nie pojawi się niespodziewana propozycja, 19-latek będzie przez cały czas występował w barwach Miedziowych.

Choć przeprowadzka do Dortmundu byłaby wielką szansą, pozostanie w Lubinie nie musi zahamować rozwoju zawodnika. Reguła może liczyć tam na regularną grę oraz dalsze budowanie swojej pozycji. jeżeli utrzyma dobrą formę, zainteresowanie zagranicznych klubów prawdopodobnie gwałtownie powróci.

Sposób, w jaki Borussia prowadziła rozmowy, pokazuje natomiast, iż młody Polak znajduje się już na radarach poważnych europejskich zespołów. Tym razem do transferu zabrakło jedynie końcowej decyzji. Kolejna okazja może nadejść szybciej, niż się wydaje.

Idź do oryginalnego materiału