Ponad 2 tysiące zawodników zgłosiło się już do pierwszej edycji NightWave powered by Decathlon, która 3 października odbędzie się we Wrocławiu. Biegacze będą rywalizować na atestowanych trasach na 5 i 10 km ze startem i metą przy Tarczyński Arena. Organizatorzy zapowiadają szybkie ściganie, ale chcą też połączyć zawody z coraz popularniejszą kulturą run clubów.
Do pierwszej edycji NightWave pozostał kilka ponad miesiąc. Podczas briefingu prasowego na Tarczyński Arena Wrocław organizatorzy przedstawili trasy obu biegów oraz program wydarzeń zaplanowanych na pierwszy weekend października.
Nowa impreza ma wypełnić lukę w biegowym kalendarzu Wrocławia. Stolica Dolnego Śląska ma jeden z największych nocnych półmaratonów w Polsce, ale brakowało w niej dużych ulicznych zawodów rozgrywanych na krótszych, atestowanych dystansach. NightWave zaoferuje biegaczom 5 i 10 km. Oba biegi wystartują oddzielnie, a ich start i meta znajdą się przy Tarczyński Arena Wrocław.
Szybkie trasy z atestem PZLA
Trasy posiadają atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i w całości prowadzą po asfalcie. W dużej części zawodnicy będą mieli do dyspozycji szerokie ulice w rejonie stadionu. Uczestnicy obu dystansów pobiegną m.in. ulicą Królewiecką, natomiast trasa 10 km obejmie również Aleję Śląską.
Organizatorzy liczą, iż taki profil pozwoli uczestnikom walczyć o rekordy życiowe. Pomóc mają również pacemakerzy prowadzący grupy na konkretne wyniki. Ich rekrutacja ma rozpocząć się wkrótce.
– Jako biegacz sam szukałem we Wrocławiu szybkiej, atestowanej trasy na pięć i dziesięć kilometrów. Jeżdżąc na biegi w Polsce i za granicą zobaczyłem też, iż bieganie nie musi oznaczać wyłącznie kilometrów i numeru startowego. Wokół niego może być muzyka, społeczność, wydarzenia i całe miasto, które przez weekend żyje bieganiem. To chcemy przenieść do NightWave i Wrocławia – mówi Grzegorz Błaszczyk, pomysłodawca wydarzenia i współtwórca Waves Running.
Ponad 2000 zgłoszeń. Wielu przyjedzie spoza Wrocławia
Zainteresowanie debiutującą imprezą było widoczne już po uruchomieniu rejestracji. Pierwszych 800 pakietów startowych znalazło właścicieli w ciągu trzech dni. w tej chwili liczba zgłoszeń przekroczyła 2000, a według organizatorów w ostatnich tygodniach tempo zapisów jeszcze wzrosło.
Co istotne, ponad 40 proc. zgłoszonych stanowią osoby spoza Wrocławia. NightWave już w pierwszej edycji ma więc szansę stać się imprezą o zasięgu wykraczającym poza Dolny Śląsk.
Jednym z jej wyróżników będzie wieczorna pora startu. Wrocław ma już spore doświadczenie z organizacją nocnego biegania za sprawą Nocnego Wrocław Półmaratonu. Najpierw o godz. 20:30 ruszą uczestnicy biegu na 5 km, a o godz. 21:30 rozpoczną się zmagania na trasie o długości 10 km.
– Wrocław to świetne miejsce do biegania. Zwłaszcza wieczorem jest przepięknym miastem. Myślę, iż będzie też wspaniałym miejscem na życiówki na fajnej trasie na piątkę i dychę – mówi Bartek Falkowski z Bieganie.pl.
Centrum wydarzenia znajdzie się przy Tarczyński Arena Wrocław. Stadion jest już dobrze znany biegaczom jako miejsce startu i mety Nocnego Wrocław Półmaratonu. Teraz po raz pierwszy będzie gospodarzem NightWave.
– Jesteśmy stadionem piłkarskim, ale staramy się, żeby działo się tutaj dużo także poza piłką. Mamy już doświadczenie jako partner dużych imprez biegowych, dlatego tym bardziej cieszymy się, iż NightWave zawitał na Tarczyński Arena – mówi Marcin Janiszewski z Tarczyński Arena Wrocław.
Gardzielewski chce zobaczyć czternaście z przodu
Na starcie nie zabraknie zawodników z dużym sportowym doświadczeniem. Jednym z najciekawszych nazwisk na dystansie 5 km będzie olimpijczyk z Tokio i wielokrotny medalista mistrzostw Polski Arkadiusz Gardzielewski z Kiprun Team/Decathlon.
Po zakończeniu zawodowej kariery wrocławianin przez cały czas regularnie biega, choć jak przyznaje zmieniło się jego podejście do sportu.

– Przez ponad dwadzieścia lat zawodowej kariery biegałem przede wszystkim dla medali i wyników. Dziś to zeszło trochę na drugi plan, a najważniejsza stała się euforia z biegania, fun i chęć zarażania nim innych. NightWave dobrze łączy te dwa światy: szybsze bieganie i środowisko run clubów. Sam mieszkam we Wrocławiu i takiej imprezy na dystansach 5 i 10 kilometrów bardzo mi tutaj brakowało – mówi Arkadiusz Gardzielewski, który w najbliższą sobotę w Warszawie powalczy o medale mistrzostw Polski na 5 km.
Na tym samym dystansie Wrocławianina zobaczymy 3 października na imprezie Night Wave. Ma na te zawody konkretny sportowy cel.
– Chciałbym złamać piętnaście minut. Całe życie człowiek biegał i czternaście z przodu jest dla mnie takim wyznacznikiem, iż forma jest na odpowiednim poziomie – zapowiada.
Na piątkę wystartuje także Adam Czerwiński, kolega Gardzielewskiego z Kiprun Team/Decathlon, przez lata specjalizujący się przede wszystkim w biegach średnich. W przyszłym roku zawodnik planuje natomiast debiut w maratonie.
– Cieszę się na ten bieg, zwłaszcza na pięć kilometrów. Liczę na dobre ściganie, ale też na dobrą zabawę po biegu. Podoba mi się ten run clubowy klimat i chciałbym zobaczyć od środka, jak to wygląda – mówi Adam Czerwiński.
Run cluby zmieniają bieganie
NightWave chce wykorzystać rosnącą popularność run clubów. W ostatnich latach, szczególnie w dużych miastach, wokół biegania powstają społeczności, dla których wspólny trening jest nie tylko aktywnością sportową, ale również sposobem spędzania czasu i poznawania ludzi.

– Nie zawsze chodzi o ściganie się z innymi o najlepszy czas. Dla wielu osób najważniejsze jest pokonywanie samego siebie, robienie życiówek, realizowanie swoich celów i cieszenie się bieganiem dla siebie – komentuje Mikołaj Węzik z Kiprun Team/Decathlon.
Na społeczny wymiar sportu zwraca uwagę również Adrian Żakowski z Kiprun Team/Decathlon.
– Bieganie jest naprawdę wspaniałą sprawą. Dało mi bardzo dużo – podróże, poznanie świetnych ludzi i doświadczenia, których wcześniej nie miałem. Każdego, kto zastanawia się, czy wejść w ten świat, zachęcałbym, żeby po prostu spróbował – podkreśla Żakowski.
Nie tylko sobotnie biegi
Organizatorzy chcą, aby NightWave był całym biegowym weekendem, a nie tylko dwoma startami. Program rozpocznie się już w piątek, 2 października, kiedy na Tarczyński Arena otwarte zostanie Race Expo.
Na dzień przed zawodami zaplanowano także Friday Night Shakeout Run, czyli spokojny, około pięciokilometrowy bieg, a także Mobility Flow, Pasta Party oraz Miles & Minds, biegowy pub quiz.
Główna część imprezy odbędzie się w sobotę, 3 października. Najpierw na trasę ruszą uczestnicy biegu na 5 km, a następnie zawodnicy rywalizujący na dwukrotnie dłuższym dystansie. Po zakończeniu sportowej części zaplanowano afterparty. Weekend zakończy się w niedzielę Sunrise Rave w jednej z wrocławskich kawiarni.
Połączenie szybkiego ulicznego ścigania z kulturą miejskich społeczności biegowych ma być znakiem rozpoznawczym NightWave. Organizatorzy kierują imprezę zarówno do zawodników polujących na rekordy życiowe, jak i osób, dla których październikowy wieczór we Wrocławiu może być okazją do pierwszego startu na 5 km.
Zapisy na pierwszą edycję NightWave prowadzone są na stronie internetowej wydarzenia www.nightwave.pl. Sponsorem tytularnym jest Decathlon, partnerem strategicznym Bieganie.pl, a społeczność wydarzenia współtworzy Waves Running.
red

3 godzin temu















