Musi odejść, by ratować swoją karierę. Kierunek Metalkas 2. Ekstraliga?

speedwaynews.pl 46 minut temu

Hubert Jabłoński licencję zdobył na początku 2021 roku, a zadebiutował w Fogo Unii Leszno rok później. Startował tam zarówno w rozgrywkach U24 jak i samej PGE Ekstralidze pozostawiając po sobie dobre wrażenie. Szczególnie w rozgrywkach U24, gdzie uzyskał w wieku 16 lat średnią w wysokości 1,837. Dwa kolejne sezony były pewnego rodzaju sinusoidą, ale było widać u niego ciągły rozwój.

W 2023 roku lepiej poradził sobie w rozgrywkach młodzieżowych notując progres względem średniej, w kolejnym natomiast tam spadła a wzrosła w PGE Ekstralidze. Wzgląd na to mógł mieć fakt, iż wystąpił jedynie w połowie spotkań drużyny. Zdarzało się, iż przegrywał rywalizację z Antonim Mencelem czy Damianem Ratajczakiem czego jednak nie można brać jako zły sygnał. Obaj to bardzo utalentowani zawodnicy.

Transfer do Stali był błędem?

Niestety 2024 rok był czarnym momentem leszczyńskiego speedway’a. „Byki” spadły z ligi po nałożeniu się wielu czynników a sam Jabłoński postanowił pozostać w PGE Ekstralidze. Z perspektywy czasu nie była to dobra decyzja. W pierwszym sezonie występując u boku Oskara Palucha odjechał 12 spotkań osiągając jedynie 0,784 punktu na bieg. W tym było już zdecydowanie gorzej. Wystąpił zaledwie w 4 i został odstawiony na dobre. Startował jedynie w rozgrywkach młodzieżowych, ale i tam odbiegał formą od reszty kolegów.

Trafił też na moment w którym w Gorzowie jak „grzyby po deszczu” wyrastać zaczęli nowi juniorzy – Igor Kordun czy Kacper Sobkowiak. To sprawiło, iż o Jabłońskim w Stali zupełnie zapomniano i jeżeli chce on ratować swoją karierę musi podjąć istotną decyzję i pogodzić się z faktem, iż PGE Ekstraliga na obecną chwilę go przerasta. Przed sobą ma jeszcze jeden sezon jako junior, więc ma szansę na odkupienie, ale już po za strukturami Stali Gorzów.

Kierunek Metalkas 2. Ekstraliga?

Wiele wskazuje na to, iż 20-latek pójdzie drogą chociażby Krzysztofa Lewandowskiego, który zdecydował się kontynuować karierę na niższym szczeblu rozgrywkowym. jeżeli myśli on o kontynuowaniu kariery to taki ruch wydaje się naturalny. Wciąż to zawodnik z doświadczeniem ekstraligowym. Być może potrzebuje on zmiany otoczenia, odbudowy formy, a takie coś z pewnością będzie możliwe w Metalkas 2. Ekstralidze. Pytaniem pozostaje, jaki klub zdecyduje się na jego transfer. Chętnych nie powinno brakować, szczególnie, iż juniorów z doświadczeniem brakuje na rynku. A dokąd trafi? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać…

Hubert Jabłoński (Gezet Stal Gorzów)
Idź do oryginalnego materiału