Mychajło Mudryk podczas gry w Counter Strike'a życzył polskim użytkownikom "szczęśliwego Wołynia", a także dodał "następna mapa Wołyń". Jego wypowiedzi zgłoszono, a 25-latek został zawieszony na platformie Faceit na cztery tygodnie. Piłkarz, który od grudnia 2024 roku nie może grać w piłkę ani trenować w Chelsea z powodu dopingu, udzielił też komentarza rodzimemu portalowi ua.tribuna.com.
REKLAMA
Zobacz wideo Kibice "rozpalili" stadion Chelsea. Żelazny: To było oczywiste
Mychajło Mudryk okłamał media. "Bardzo prosto to sprawdzić"
- Moje stanowisko jest bardzo proste. Wielkie podziękowania należą się tej części polskiego społeczeństwa, która szczerze wspiera Ukraińców - zaczął. - Jednak ciągle słyszę i widzę, jak niektórzy Polacy traktują Ukraińców, zwłaszcza tych, którzy w tej chwili mieszkają w Polsce - powiedział Mudryk, tłumacząc swoje zachowanie.
Potem oskarżył jeszcze Polaków o agresję słowną w trakcie gry online. - Czuję to choćby w drobnych sprawach, na przykład, gdy gram w CS-a. Wygranie z nimi meczu jest praktycznie niemożliwe, bo gdy tylko próbujesz normalnie się komunikować dla dobra gry zespołowej, a oni dowiadują się, iż jesteś z Ukrainy, zaczyna się jawny brak szacunku - wyznał i dodał: - Wielokrotnie spotkałem się z tym, jak bez powodu wyzywali moich przyjaciół. Nigdy nie pokażą, iż ich pierwsze słowa w grze to: "Chwała Rosji", ale są bardzo oburzeni, gdy przypomina im się historię - zakończył.
Piłkarz starał się zrzucić z siebie odpowiedzialność za skandal, który wywołał, ale jego wersję podał w wątpliwość użytkownik 4RR0K. To on jako pierwszy zasygnalizował, co Mychajło Mudryk pisał w sieci.
„Mudryk, w komentarzu dla Tribuna.com, stwierdził, iż zaczęliśmy go prowokować, krzycząc „Chwała Rosji" na początku meczu. To po prostu nieprawda, co łatwo sprawdzić, oglądając demo. To bezczelne kłamstwo, mające na celu ratowanie twarzy. Zaczęliśmy korzystać z czatu po tym, jak nas wyzwał, więc nie mogliśmy napisać tak obrzydliwego zwrotu jak „chwała Rosji". Po co mielibyśmy to robić? Chcieliśmy tylko wygrać, nic więcej" - tłumaczył 4RR0K.
Jak dodał użytkownik, jedyne co Polacy napisali do Mudryka przed grą w Counter Strike’a to: „hf" (skrót od „have fun"). "Czy mieliśmy go sprowokować, bo zobaczyliśmy w lobby meczowym, iż jest Ukraińcem? Wręcz przeciwnie: cieszyliśmy się, iż mamy okazję zagrać z kimś znanym. choćby jeżeli to (wypowiedź Mudryka – red.) nie dotyczyło nas bezpośrednio, a ogólnie „meczów z innymi Polakami", to dlaczego nas krytykuje? Dosłownie nic nie powiedzieliśmy jemu ani jego drużynie. Nazwał nas złymi, gdy był o krok od porażki (przegraliśmy 4:1), więc mecz toczył się dalej - stwierdzil 4RR0K.
Mudryk jest zawodnikiem Chelsea, który od grudnia 2024 musi pauzować z powodu wykrycia w jego organizmie dopingu. 5 czerwca 2025 roku jego numer 10 został przekazany Cole'owi Palmerowi, co oznacza, iż Mudryk nie ma już przypisanego numeru w kadrze Chelsea. 18 czerwca angielska federacja FA oskarżyła go o naruszenie przepisów antydopingowych, za co grozi mu czteroletnie zawieszenie.

2 godzin temu









![Dwa sparingowe triumfy podczas obozu przygotowawczego [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/2-1.jpg)






