Według Juana Pablo Montoi, rywalizacja o mistrzostwo świata kierowców Formuły 1 w okresie 2026 nie pozostało rozstrzygnięta, ale George Russell musi stawić czoła nie tylko szybkości Andrei Kimiego Antonellego.
19-letni jeszcze Włoch jest zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej kierowców F1. Faworyzowany przed sezonem George Russell jest dopiero trzeci i ma wyraźne problemy by nadążyć osiągami za młodszym kolegą z Mercedesa.
Według Juana Pablo Montoi, Russell musi mierzyć się z dominacją Antonellego nie tylko na torze, ale również poza nim.
“Ta dynamika jest dla niego trudna ponieważ Kimi jest cholernie szybki, a do tego jest gościem, którego wszyscy bardzo lubią. Kiedy ktoś jest szybki i jest dupkiem, znacznie łatwiej być przeciwko niemu i budować gniew i motywację by go zniszczyć” – mówi Montoya dla f1.com.
“Ale kiedy ktoś jest tak miły… Myślę, iż George musi wymyślić sposób by zrównać się z Kimim. o ile to zrobi, będzie w stanie umieścić go w niekomfortowym położeniu” – dodaje były kierowca F1.
Według Kolumbijczyka, aktualna dominacja Antonellego nie oznacza, iż stał się on nietykalny. Piłeczka jest jednak po stronie Russella.
“Jeżeli George dojedzie do niego, Kimi będzie starał się znaleźć sposób by znów go pokonać, ale wówczas będzie w trudnej pozycji i może zacząć popełniać błędy” – mówi Montoya.
Na podstawie: f1i.com

2 godzin temu













