Krzysztof Buczkowski po genialnym 2024 roku z pewnością liczył na równie udany sezon 2025. Buczkowski to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników na polskich torach, który po wielu latach spędzonych w PGE Ekstralidze zszedł szczebel niżej przed startem sezonu 2022. Co ciekawe, w każdej z dotychczasowych kampanii meldował się w finale rozgrywek i nie inaczej było w 2025 roku.
Krzysztof Buczkowski w 2024 roku zapracował sobie na miano prawdziwego króla bydgoskiego toru. Na wyjazdach natomiast był po prostu solidny. Początek sezonu 2025 przebiegał według podobnego schematu – „Buczek” świetnie jeździł na własnym torze, a w delegacji spisywał się nieco słabiej, choć przez cały czas dobrze. Wyjątkiem było spotkanie w Lesznie, gdzie zdobył zaledwie trzy „oczka”, nie pokonując żadnego rywala.
Od połowy czerwca do końca rundy zasadniczej natomiast 39-latek zmagał się z małym kryzysem formy. W większości spotkań przez cały czas prezentował się solidnie, jednak można powiedzieć, iż raczej z pozycji lidera zszedł do roli zawodnika drugiej linii. Jego dorobek w tych meczach oscylował w granicach siedmiu-dziewięciu punktów, często dokładając sporo bonusów. Po drodze też zaliczył jeden komplet punktów – w domowym starciu przeciwko Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski. Z drugiej jednak strony, znowu słabo spisał się przeciwko Fogo Unii Leszno, zdobywając na własnym torze jedynie cztery punkty w czterech startach.
Świetnie rozpoczął natomiast fazę play-off. W pierwszym meczu półfinałowym w Krośnie zdobył dziesięć punktów, wyrównując swój najlepszy wyjazdowy wynik w sezonie. W rewanżu było jeszcze lepiej – zdobył drugi w tym sezonie komplet punktów. J
Jeśli chodzi za to o finały, Buczkowski w nich spisał się przyzwoicie i lepiej niż miało to miejsce w rundzie zasadniczej. Z pewnością wielu kibiców zapamięta jego popisy z pierwszego meczu, a cały dwumecz zakończył z dorobkiem piętnastu punktów.
Podsumowując, za Buczkowskim kolejny dobry sezon na zapleczu elity. Choć wielu kibiców w trakcie kampanii mocno na niego narzekało, ten mimo wszystko przez cały czas uplasował się w ścisłym czubie listy klasyfikacyjnej Metalkas 2. Ekstraligi. Warto też zaznaczyć, iż miał on najwyższą średnią domową w całej drużynie – ponad 2,3 punktu na bieg. W przyszłym sezonie będzie mieć okazję do poprawienia tego rezultatu, jednak należy pamiętać, iż „Gryfy” mają nadwyżkę seniorów i Buczkowski najprawdopodobniej będzie uwikłany w walkę o skład.
Krzysztof Buczkowski – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
| 12.04 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w) | 10+1 (2*,2,3,3,0) |
| 19.04 | Texom Stal Rzeszów (d) | 12+1 (3,3,2,3,1*) |
| 27.04 | Fogo Unia Leszno (w) | 3 (1,1,1,-,-) |
| 11.05 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 12+2 (2*,3,3,2,2*) |
| 25.05 | Hunters PSŻ Poznań (d) | 12+1 (3,3,2,1*,3) |
| 08.06 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (w) | 8+2 (2*,2,2,2*) |
| 15.06 | Autona Unia Tarnów (d) | 7 (2,0,2,3) |
| 22.06 | Autona Unia Tarnów (w) | 3+1 (2*,1,0,w) |
| 26.06 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (d) | 13+2 (3,3,3,2*,2*) |
| 06.07 | Hunters PSŻ Poznań (w) | 9+2 (2,3,1,1*,2*) |
| 13.07 | Cellfast Wilki Krosno (w) | 8+1 (2,1,3,2*,0) |
| 27.07 | Fogo Unia Leszno (d) | 4 (0,1,2,1) |
| 03.08 | Texom Stal Rzeszów (w) | 9+3 (2*,2*,2,1,2*) |
| 10.08 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d) | 7+3 (2*,2,1*,2*) |
| 24.08 | Cellfast Wilki Krosno (w) | 10 (1,2,3,2,2) |
| 31.08 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 13+2 (3,2*,3,2*,3) |
| 07.09 | Fogo Unia Leszno (d) | 8+1 (3,1*,3,1,0) |
| 14.09 | Fogo Unia Leszno (w) | 7+1 (1,2,1,1*,2) |
Krzysztof Buczkowski – statystyki
| Mecze | 18 |
| Biegi | 83 |
| 1. miejsca | 22 |
| 2. miejsca | 35 |
| 3. miejsca | 19 |
| 4. miejsca | 7 |
| Nieukończone biegi | 1 |
| Punkty | 155 |
| Bonusy | 23 |
| Średnia łączna | 2,145 |
| Średnia domowa | 2,381 |
| Średnia wyjazdowa | 1,902 |













