Betard Sparta Wrocław w piątek pokonała na swoim domowym owalu Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Wrocławianie za sprawą wygranej zapewnili sobie pierwsze miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej. Było to dla nich ważne przed zbliżającą się fazą play-off. Do takiego rezultatu swoją cegiełkę dołożył Mikkel Andersen. Duńczyk jadący pierwszy pełny sezon w PGE Ekstralidze podzielił się swoimi przemyśleniami na temat aktualnej kampanii.
Po umożliwieniu drużynom korzystania z zagranicznego juniora stało się jasne, iż utalentowany Duńczyk będzie jednym z kandydatów do tego, aby startować w najlepszej lidze świata. Już w 2024 roku udało mu się zadebiutować w barwach Betard Sparty Wrocław, a w tym sezonie miał być on podstawowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez Piotra Protasiewicza.
Początek sezonu nie był dla Andersena do końca udany. Duńczyk również nie był do końca zadowolony ze zdobywanych punktów. Wiele zmieniło się 22 maja. Podczas finału SoN2 Andersen upadł i doznał urazu nogi. To wykluczyło go z jazdy przez kilka tygodni.
Kontuzja poza koniecznością odpoczynku od ścigania się na żużlu przyniosła liderowi SGP2 istotną rzecz. Mikkel Andersen po meczu z Włókniarzem zdradził, iż zmieniło się jego nastawienie do sportu,
– Myślę, iż start sezonu był całkowicie inną historią, niż to co obecnie. Kiedy miałem przerwę przez kontuzję, coś wydarzyło się w mojej głowie i po powrocie na tor jazda sprawiała mi ogromną frajdę. Zrozumiałem, dlaczego kocham ten sport i po prostu się nim cieszyłem – mówił junior Sparty Wrocław.
Zmian nie zabrakło również w kontekście motocykli duńskiego zawodnika. Po kontuzji było widać, iż junior wrocławskiej drużyny wyglądał nieco lepiej na motocyklu. Jak się okazało, jego team dokonał istotnych zmian, dzięki którym Andersen czuje się lepiej podczas jazdy.
– Zmieniliśmy również parę rzeczy podczas sezonu i teraz jest zdecydowanie lepiej. Czuję się zdecydowanie bardziej komfortowo na motocyklu – zdradził.
W półfinale Betard Sparta Wrocław zmierzy się z Fogo Unią Leszno. Z pewnością Mikkel Andersen będzie jednym z kluczowych ogniw wrocławskiej drużyny i może walnie przyczynić się do osiągnięcia sukcesu.














