- Rząd włoski i regiony organizujące Igrzyska mają jeszcze dużo pracy do wykonania i muszą przyspieszyć proces. Występują problemy z produkcją śniegu i dochodzi do opóźnień - mówił w grudniu szef Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i Snowboardowej Johann Elias Hogrenningen (cytat za sportowy24.pl). Naturalnego śniegu w tym okresie w Cortinie d'Ampezzo i Mediolanie było bardzo mało, ale organizatorzy zimowych igrzysk olimpijskich i tak muszą zapewnić ciągłość zawodów poprzez wyprodukowanie odpowiedniej ilości sztucznego białego puchu.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak Polska zareaguje na dopuszczenie Rosji do igrzysk? "Bojkot byłby porażką"
"Mimo iż igrzyska olimpijskie w 2026 roku realizowane są w wysokogórskich Alpach Włoskich, w centrum miasta Cortina, będą one wymagały ponad 3 milionów metrów sześciennych sztucznego śniegu" - komentował portal climatecentral.org.
ZIO zagrożone? MKOl odpowiada
W mediach nie brakowało głosów, iż Włosi nie zdążą z przygotowaniem tras, a nie powinni liczyć na nagły atak zimy, przez co ZIO mogą zostać odwołane. Sprawa zyskała rozgłos również w rosyjskich mediach. W końcu doszło do tego, iż Międzynarodowy Komitet Olimpijski postanowił uciąć wszelkie spekulacje i odpowiedział Rosjanom.
"Ta informacja jest całkowicie bezpodstawna, jak prawdopodobnie już widzieliście, oglądając szereg międzynarodowych zawodów sportów zimowych, które ostatnio odbyły się w regionie. Przygotowania idą bardzo dobrze, obiekty są w przygotowaniu, sportowcy nie mogą się doczekać ceremonii otwarcia, która odbędzie się 6 lutego" - napisano w odpowiedzi na pytanie rosyjskiego MatchTV.
Rosjanie nie powinni za bardzo przejmować się problemami Włochów. Sportowcy z tego kraju wciąż nie mogą występować na arenie międzynarodowej pod własną flagą i z zachowaniem symboli narodowych. Na ZIO będzie ich zaledwie garstka - w tej chwili skład liczy dziewięć osób.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie odbędą się w dniach 6–22 lutego w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Polski Komitet Olimpijski w poniedziałek 26 stycznia ma opublikować ostateczny skład reprezentacji Biało-Czerwonych. Decyzję podjął już trener skoczków Maciej Maciusiak, który nie powołał m.in. Piotra Żyły i Dawida Kubackiego. W drużynie znajdą się tylko Kamil Stoch, dla którego będą to ostatnie ZIO w karierze, Kacper Tomasiak oraz Paweł Wąsek. Wśród pań wystąpią Anna Twardosz i Pola Bełtowska.

2 godzin temu













