Ponad 1640 zawodników z 49 państw zgłoszono do rozpoczynających się w poniedziałek na Alexander Stadium w Birmingham lekkoatletycznych mistrzostw Europy. Wśród nich jest ponad 70-osobowa reprezentacja Polski.
Drugie co do wielkości miasto Wielkiej Brytanii od lat jest ważnym punktem na mapie europejskiej lekkiej atletyki. Birmingham regularnie gościło mityngi Diamentowej Ligi, a w 2007 roku było gospodarzem halowych mistrzostw Europy. W 2018 roku biało-czerwoni zdobyli tu pięć medali halowych mistrzostw świata. Teraz arena stanie się miejscem rywalizacji o medale czempionatu Starego Kontynentu.
Łączą młodość i doświadczenie
– Mamy w składzie i młodzież, i doświadczonych zawodników. Wierzę, iż ten miks doświadczenia, rutyny oraz młodości zapewni nam dużo dobrych emocji – zapowiada w przededniu zawodów Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i komentator TVP.
Polska kadra liczy 74 zawodników. W jej składzie znaleźli się m.in. mistrzowie i medaliści największych imprez Anita Włodarczyk, Paweł Fajdek, Pia Skrzyszowska, a także młode talenty, w tym świeżo upieczona mistrzyni świata juniorek na 400 metrów Anastazja Kuś.
fot. Łukasz Szeląg
– Wystawiamy interesujący zespół, który z pewnością powalczy o jak najlepsze wyniki – podkreśla Chmara.
Do Birmingham przybyli już obrońcy tytułów, młociarz Wojciech Nowicki i specjalistka od biegu na 400 metrów Natalia Bukowiecka, którzy triumfowali podczas poprzedniej edycji mistrzostw w Rzymie. W gronie medalowych nadziei jest również Pia Skrzyszowska, brązowa medalistka z 2024 roku i mistrzyni Europy z 2022.
– Wiem, iż jak jestem w formie, to mogę osiągnąć wszystko. W finale mistrzostw Europy każda z nas będzie chciała wyrwać ten medal. Ja zrobię wszystko, co w mojej mocy, abym i ja o ten medal się postaram. Teraz jestem w lepszej formie mentalnej niż przed mistrzostwami 2024 roku, bliżej mi do tej Pii z Monachium – mówi Pia Skrzyszowska.
fot. Tomasz Kasjaniuk
W Birmingham nie zabraknie także młodych zawodników zdobywających pierwsze doświadczenia na seniorskiej scenie. Wśród nich są m.in. skoczkini wzwyż Maja Słodzińska oraz sprinterka Wiktoria Gajosz. Czarnym koniem mistrzostw na dystansie 1500 metrów może okazać się Klaudia Kazimierska, która w tym sezonie prezentuje znakomitą formę.
– Cieszę się, iż przyjechałam tutaj walczyć o wynik, a nie o medal. Będzie szansa na zdobycie doświadczenia, sprawdzenia się w dobrze obsadzonych biegach – przyznaje Wiktoria Gajosz, która w tym sezonie poprawiła rekord życiowy na 200 metrów do 22.91. Jest najwyżej sklasyfikowaną Polką na tegorocznych listach w Europie.
Birmingham w centrum uwagi
Zmagania lekkoatletów odbędą się na zmodernizowanym Alexander Stadium, położonym w północnej części miasta. Obiekt był jedną z aren Igrzysk Wspólnoty Narodów w 2022 roku i ponownie ma wypełnić się kibicami.
– Brytyjczycy bardzo lubią lekką atletykę. Odnosimy w tej dyscyplinie dużo sukcesów, jestem przekonany, iż stadion zostanie wypełniony po brzegi, a atmosfera na trybunach będzie niesamowita – ocenia jeden z wolontariuszy pracujących przy organizacji mistrzostw.
fot. Tomasz Kasjaniuk
Polska reprezentacja dotarła do Birmingham w większości w sobotę, podróżując przez Londyn. Biało-czerwoni zakwaterowani są w hotelu Hilton w pobliżu lotniska.
– Podróż na stadion zajmuje około pół godziny. Hotel położony jest na uboczu i dla niektórych to może być minus, ale dzięki temu mamy spokojną atmosferę sprzyjającą koncentracji na startach – zaznacza Filip Moterski, team leader reprezentacji.
Pierwszym polskim akcentem mistrzostw będą poniedziałkowe kwalifikacje pchnięcia kulą z udziałem Zuzanny Maślanej. niedługo potem do rywalizacji przystąpią młociarze: Dawid Piłat, Marcin Wrotyński, Paweł Fajdek i Wojciech Nowicki.
Już pierwszego dnia możliwe są medale. W sesji wieczornej odbędą się finały sztafety mieszanej 4×400 metrów oraz biegu na 100 metrów kobiet, gdzie jedną z faworytek jest Ewa Swoboda. Najlepszy tegoroczny wynik podopiecznej Iwony Krupy to 10.98, trzeci najlepszy w europejskich tabelach.
Powiększyć dorobek medalowy
Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy rozgrywane są od 1934 roku. W dotychczasowej historii Polacy zdobyli ponad 180 medali, w tym 59 złotych. Kolejna edycja czempionatu odbędzie się w 2028 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie.
Rywalizację najlepszych lekkoatletów Starego Kontynentu będzie można śledzić na antenach Telewizji Polskiej oraz online w TVPSPORT.PL i aplikacji TVP Sport. Zawody komentować będą: Marek Rudziński, Sebastian Chmara, Szymon Borczuch oraz Przemysław Babiarz.
Źródło: PZLA, red
fot. w nagłówku Tomasz Kasjaniuk

1 godzina temu

![Anastazja Kuś ze złotem i czasem 51.06. Jaka jest prawdziwa wartość jej wyniku? [ANALIZA]](https://biegowe.pl/wp-content/uploads/2026/08/EC1_4018_PBtOaCoC_20260808120051.jpg)









