Polska sztafeta mieszana 4×100 metrów pobiła rekord kraju, a Dawid Barański zajął siódme miejsce w konkursie skoku wzwyż podczas czwartego dnia lekkoatletycznych mistrzostw świata U20 w Eugene.
Szóste miejsce, po dyskwalifikacji Nigeryjczyków, zajęła w Eugene polska sztafeta mieszana 4×100 metrów. Kwartet Kacper Latkowski, Aleksandra Jeż, Jakub Sarlej i Maja Gondek uzyskał czas 42.17 i poprawił rekord kraju. Biało-czerwoni pierwotnie finiszowali na siódmej pozycji.
– Biegaliśmy z pierwszego toru, a udało się poprawić rekord Polski. Gdybyśmy mieli inny tor, pewnie byłoby lepiej. Do poprawy też zmiany. Gdybyśmy to wszystko zrobili, pewnie udałoby nam się pobiec poniżej 42 sekund. Za rok mamy mistrzostwa Europy U20 w Bydgoszczy, będzie szansa, żeby pokazać się z dobrej strony – powiedział Jakub Sarlej.
Mistrzowski tytuł trafił do Włochów, którzy z wynikiem 41.21 ustanowili nowy rekord świata w kategorii U20. Na kolejnych miejscach przybiegli Brytyjczycy (41.38) i Amerykanie (41.39)
fot. Łukasz Szeląg
W rywalizacji indywidualnej dziewiąte miejsce w biegu na 800 metrów zajęła Róża Olchawa (2:10.64). W finale biegu na 3000 metrów Anna Maria Jędrzejczyk została sklasyfikowana na 23. pozycji (9:30.57).
Do niedzielnego finału sztafety 4 x 400 metrów z wynikiem 3:07.12 pewnie awansowała męska reprezentacja w składzie Oliwier Donidzło, Bartłomiej Adamczyk, Michał Kiernożycki i Oliwier Frąckowiak.
fot. Łukasz Szeląg
Bez awansu do biegów medalowych pozostała natomiast polska sztafeta 4 x 100 metrów mężczyzn, która osiągnęła wynik 40.56 (Łukasz Jasiński, Jakub Sarlej, Kacper Latkowski, Nikodem Dymiński) i kobiet (Marcelina Rozmys, Aleksandra Jeż, Oliwia Kasprzak, Maja Gondek), która finiszowała z czasem 44.60.
Na etapie eliminacji udział w mistrzostwach zakończyła kobieca drużyna 4 x 400 metrów w składzie Marcelina Rozmys, Aleksandra Jeż, Oliwia Kasprzak, Maja Gondek. Polki uzyskały wynik 44.60.
Wysoko oceniono także starty polskich chodziarzy. Przemysław Jasiński na dystansie 5000 metrów uzyskał 20:10.32. To rekord życiowy i najlepszy wynik polskiego juniora od 25 lat. Aleksandra Zemborowska zajęła dziesiąte miejsce w finale chodu na 5000 metrów. Osiągnęła czas 22:28.20, najlepszy rezultat w historii krajowego chodu w tej kategorii wiekowej.
Konkurencje techniczne
W konkurencjach technicznych na pierwszy plan wysunął się Dawid Barański. Urodzony w 2009 roku skoczek wzwyż, który do Eugene przyleciał bezpośrednio po zdobyciu srebra mistrzostw Europy juniorów młodszych (2.12), w finale mistrzostw świata spisał się jeszcze lepiej. Na stadionie Hayward Field pokonał w drugiej próbie 2.17, ustanowił rekord życiowy i zajął siódme miejsce w rywalizacji ze starszymi rywalami. To najlepszy wynik polskiego juniora od dwóch dekad.
fot. Łukasz Szeląg
– Nie spodziewałem się takiego wyniki. Jestem bardzo zadowolony. Najpierw wyrównałem rekord życiowy tutaj, a teraz w finale go poprawiłem. Chciałem być blisko takich wyników, bardzo pomogły mi trybuny. Teraz czas na odpoczynek, ale przede mną jeszcze kolejne sportowe wyzwania w tym roku – powiedział Dawid Barański.
Do finału rzutu dyskiem awansował Jakub Rodziak. Wynik 61.58 zapewnił mu pewną kwalifikację do niedzielnej walki o medale. Z kolei dziesięcioboista Kacper Góralczyk zakończył rywalizację z dorobkiem 7105 punktów. Zajął 21. miejsce.
Zakończenie lekkoatletycznych mistrzostw świata U20 w Eugene zaplanowano na niedzielny wieczór czasu polskiego.
Źródło: PZLA, red

2 godzin temu












