Mistrz jakiego potrzebowali cały rok. Pojechał na silnikach swojego trenera!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Chris Holder to z pewnością postać, która choć w Ostrowie Wielkopolskim zapisała się raczej pozytywnie będąc filarem zespołu w PGE Ekstralidze w 2022 roku i dwa lata później na zapleczu to tegoroczne rozgrywki nie są dla niego najlepsze. Spotkanie z Polonią Piła zostało wysoko wygrane przez Ostrovię, a Australijczyk pojechał z beniaminkiem najlepszy mecz w tym sezonie, zdobywając dwanaście punktów i bonus.

Jak wyjawił prezes Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski, Waldemar Górski – Chris Holder miał korzystać z pożyczonych silników. Jak widać te zdały egzamin i postawa indywidualnego mistrza świata z 2012 roku naprawdę mogła się podobać. Był znakomicie spasowany na starcie, ale także widać było bojowe nastawionie na dystansie.

– Dosprzętowiliśmy Chrisa Holdera i pokazał, iż jeździć potrafi. Cały czas wierzył w swoje silniki, ale wczoraj na treningu się przekonał, że, iż pomoc sprzętowa jest przydatna. Dostał silniki z górnej półki, bo jechał na silnikach od Ryszarda Kowalskiego i widać było, iż dzisiaj jechał jak stary Chris – powiedział Waldemar Górski.

Słowa prezesa potwierdził Tomasz Gapiński. Trener Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski wyjawił również, iż pożyczone silniki, o których była mowa to… jego silniki! Liczyl, iż to pomoże, ale jak zaznaczył nie spodziewał się, iż Chris Holder spisze się aż tak znakomicie.

– Tak, Chris jechał na moim silniku i przypasowało to mu. Wczoraj właśnie użył ten silnik i spodobał mu się. Przypasowało mu to do jego stylu jazdy, do tego, jak on się dopasowuje. Nie mogłem sobie wymarzyć, iż tak dobrze pojedzie – podkreślił Tomasz Gapiński.

Rewanżowe spotkanie tych ekip już w sobotę, 3 października o godzinie 17:00. Relację LIVE z tych zawodów będzie można śledzić na naszym portalu. Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski będzie w Pile bronić dwudziestosześciopunktowej zaliczki.

Idź do oryginalnego materiału