
Mike Malott (14-2-1) pokonał przed czasem Gilberta Burnsa (22-10) w walce wieczoru gali UFC Fight Night 273 w Winnipeg
Spokojny początek pojedynku. Potem Burns trafił na wątrobę. Malott odpowiedział świetnym podbródkowym. Kanadyjczyk starał się korzystać z przewagi warunków fizycznych. Punktował prostymi i unikał przeniesienia walki do parteru.
Burns mocno okopywał nogę reprezentanta gospodarzy. Malott odczuwał to wyraźnie. Postanowił więc wzmocnić tempo intensyfikując swoje ataki. Kolejne mocne ciosy Kanadyjczyka dochodziły do celu. Mallot świetnie unikał też prób obaleń.
„Proper” znakomicie kontrolował pojedynek. Po dwóch dobrych ciosach Burns zaliczył nokdaun. Malott „poczuł krew”. Wzmocnił tempo. Raz jeszcze zwalił z nóg rywala i zasypał go gradem ciosów. Sędzia Herb Dean przerwał walkę.
A “PROPER” ENDING
MIKE MALOTT (-240) PIECES UP GILBERT BURNS AND LEAVES UFC WINNIPEG VICTORIOUS pic.twitter.com/lSx8BCM3Sj
Mike Malott przedłużył swoją serię zwycięstw do czterech. Triumf nad jedenastym w rankingu Burnsem pozwoli mu z pewnością znaleźć się w TOP 15 przy okazji najbliższej aktualizacji.
„Durinho” poniósł zaś piątą porażkę z rzędu. Brazylijczyk oznajmił w oktagonie, iż kończy sportową karierę. Ostatnie lata nie należały do najlepszych, ale wcześniej Burns odnosił sporo sukcesów. Do najjaśniejszych momentów jego kariery należą zwycięstwa nad takimi zawodnikami jak Demian Maia, Tyron Woodley, Stephen Thompson czy Jorge Masvidal. W 2021 roku Brazylijczyk stanął choćby przed szansą na zdobycie mistrzowskiego pasa, ale wówczas musiał uznać wyższość dominującego od kilku lat Kamaru Usmana.

4 godzin temu





![Paweł Pawlak zdemolował Mameda w walce wieczoru KSW 117 [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/04/Pawel-Pawlak.webp)






