Iwo Baraniewski zastąpi kontuzjowanego Błachowicza?! Wielka walka na horyzoncie

8 godzin temu


To byłaby dopiero historia. Jak się okazuje Iwo Baraniewski dostał propozycję, aby zastąpić rodaka i zawalczyć już teraz z zawodnikiem ścisłej czołówki wagi półciężkiej. W sieci pojawiło się także wymowne nagranie Iwo z menadżerem.

Jan Błachowicz już dziewiątego maja podczas numerowanej gali UFC 328 w New Jersey miał stanąć do natychmiastowego rewanżu z Bogdanem Guskovem. Nie będzie to jednak możliwe, bowiem Polak podczas ostatniego sparingu doznał poważnej kontuzji. Tym samym ”Cieszyński Książę” musiał wycofać się z zaplanowanego rewanżu.

W tej sytuacji największa organizacja na świecie szuka nowego przeciwnika dla zawodnika z Uzbekistanu. Teraz wiemy, iż propozycję wejścia na zastępstwo dostał nasz reprezentant Iwo Baraniewski.

27-latek ma już zaplanowaną walkę na szóstego czerwca. Właśnie wtedy ma zmierzyć się w Las Vegas z Billym Elekaną… Iwo o ile przyjmie walkę na zastępstwo i zostanie wybrany to wspomniany występ z Elekaną oczywiście zostanie odwołany.

ZOBACZ TAKŻE: Artur Szpilka z kolejną walką w KSW. Wiemy kiedy i gdzie stoczy kolejny pojedynek

Wymowne nagranie

W sieci ukazało się nagranie Iwo Baraniewskiego z menadżerem – Arturem Gwoździem. Wielu internautów zauważyło, iż jest one wymowne i może wskazywać na to, iż młody zawodnik z Polski przyjął propozycję wejścia na zastępstwo.

Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, iż na pewno nie tylko nasz reprezentant dostał propozycję wejścia w miejsce ”Cieszyńskiego Księcia”. Tym samym pozostaje nam się uzbroić w cierpliwość i poczekać na dalszy ciąg wydarzeń.

Byłaby to niesamowita historia, bowiem Iwo w swojej trzeciej walce w UFC zmierzyłby się z zawodnikiem z ścisłej czołówki.

”Rudy” do UFC dostał się w poprzednim roku poprzez Contender Series. Polak w zaledwie 20-sekund znokautował reprezentanta Brazylii – Mahameda Aly. Debiut w amerykańskim gigancie nastąpił na numerowanej gali UFC 232. Właśnie wtedy doszło do jego szalonego pojedynku z Turkiem – Ibo Aslanem. To była typowa wojna w klatce od pierwszych sekund. Mieliśmy dużo zwrotów akcji, a sama walka nie trwała choćby dwóch minut. Ten pojedynek stał się wręcz viralem w mediach społecznościowych. Nasz reprezentant zdobył duże uznanie w szeregach UFC już dzięki kapitalnego debiutu.

Iwo w ostatniej walce wystąpił w głównej karcie wydarzenia w Londynie. Tutaj było jeszcze krócej, bowiem Iwo w zaledwie 28-sekund znokautował Austena Lane’a, który wcześniej swoje walki toczył w wadze ciężkiej.

Idź do oryginalnego materiału