
Piekielnie trudna walka w UFC czeka Michała Oleksiejczuka! Według medialnych doniesień Polak ma zmierzyć się z byłym zawodnikiem KSW.
W ostatnich tygodniach Michał Oleksiejczuk zapowiadał, iż otrzymał propozycję potężnego starcia w UFC. Przez chwilę Polak zastanawiał się, czy zaakceptować tę ofertę, ale ostatecznie złożył swój podpis na kontrakcie. Sam „Husarz” nie ukrywał, iż dużą zasługę mają w tym polscy kibice, którzy okazali mu ogromne wsparcie i zachęcali go do przyjęcia tego pojedynku.
Już od kilku dni 31-latek przebywa w Sao Paulo, gdzie na matach klubu Fighting Nerds przygotowuje się do kolejnego starcia w szeregach amerykańskiego giganta. Do tej pory tajemnicą pozostawało jednak nazwisko jego najbliższego przeciwnika. Wygląda natomiast na to, iż zagadka w końcu została rozwiązana.
Z ustaleń brazylijskiego dziennikarza Leo Guimaraesa wynika, iż Michał Oleksiejczuk stanie w szranki z Abusem Magomedovem w walce wieczoru gali UFC Fight Night, która odbędzie się 27 czerwca 2026 roku w Baku. jeżeli słowa Brazylijczyka się potwierdzą, dla popularnego „Husarza” będzie to pierwsza walka wieczoru w barwach Ultimate Fighting Championship.
Per Leo Guimaraes, Abus Magomedov vs. Michal Oleksiejczuk is set to HEADLINE UFC Baku on the 27th of June.
This is the fifth Middleweight fight announced for the card.#UFC
pic.twitter.com/BN3P6iC0i3
Michał Oleksiejczuk vs. Abus Magomedov?
Abus Magomedov (28-7-1) ostatnią walkę stoczył w październiku zeszłego roku. Podczas UFC 320 Niemiec musiał uznać wyższość Joe Pyfera, który poddał go duszeniem zza pleców. Jednak przed porażką z Amerykaninem mógł pochwalić się serią trzech zwycięstw z rzędu. 35-latek jest w UFC od 2022 roku i ma rekord 4-3, choć warto zaznaczyć, iż przegrywał wyłącznie z zawodnikami ze ścisłej czołówki.
Michał Oleksiejczuk (22-9) po dołączeniu do brazylijskiego klubu Fighting Nerds nabrał wiatru w żagle. Aktualnie Polak ma na koncie trzy zwycięstwa z rzędu. Po raz ostatni triumfował na początku 2026 roku, gdy na pełnym dystansie pokonał Marca-Andre Barriaulta. Za ten pojedynek obaj zawodnicy otrzymali bonus w wysokości 100 tys. dolarów.
Niemiec będzie miał w tym starciu znaczną przewagę gabarytów, z których potrafi doskonale korzystać. W długim dystansie czuje się jak ryba w wodzie, natomiast gubi się w półdystansie, co powinno stanowić szansę dla Polaka. Pod znakiem zapytania stoi również kondycja Magomedova. Im dłużej będzie trwała walka, tym większe będą szanse naszego reprezentanta.
ZOBACZ TAKŻE: Typowanie redakcyjne KSW 117. Pawlak czy Khalidov? De Fries czy Wójcik?
Warto również dodać, iż pojedynek pomiędzy Michałem Oleksiejczukiem a Abusem Magomedovem będzie miał szczególne znaczenie dla naszego reprezentanta, co sam podkreślał, pisząc o swojej kolejnej walce. Magomedov do walki wychodzi w barwach Niemiec, a jak wiadomo, Polska ma bardzo zawiłą i burzliwą historię z tym narodem. Michał Oleksiejczuk, jako wielki fan historii, ma zatem dodatkową motywację, aby rozprawić się z byłym zawodnikiem KSW.

22 godzin temu













![Łowcy okazji wracają do gry – sprawdź, co znajdziesz na nowej edycji Pchlego Targu [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pchli_targ.jpg)
