
Michał Oleksiejczuk poinformował, iż podpisał kontrakt na kolejną walkę w szeregach UFC.
Świetną nowiną podzielił się właśnie Michał Oleksiejczuk na platformie X. Jak napisał popularny „Husarz”, podpisał kontrakt na dziewiętnastą walkę w oktagonie amerykańskiego giganta. Nasz reprezentant nie wdawał się w szczegóły, ale z jego poprzednich wpisów wynika, iż jego następne starcie odbędzie się w czerwcu tego roku.
Oprócz tego dodał, iż niedługo czeka go wyprawa do Brazylii. Tym samym Oleksiejczuk potwierdził, iż będzie przygotowywał się w klubie Fighting Nerds. To dobra wiadomość dla kibiców „Husarza”. Każdy, kto śledzi bowiem karierę Michała, wie, iż w przeszłości 31-latek miał problemy ze stałym miejscem do trenowania.
Podpisałem kontrakt na walkę i niebawem czeka mnie podróż do
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) April 7, 2026W środowisku MMA słynna szopa Michała Oleksiejczuka, w której przygotowywał się do swoich pojedynków w największej organizacji MMA na świecie, zyskała status swoistego „mema”. Na szczęście ten etap już za nim, ponieważ wygląda na to, iż na stałe zagościł na matach Fighting Nerds. Przypomnijmy, iż w barwach brazylijskiego klubu Michał Oleksiejczuk może pochwalić się serią trzech zwycięstw z rzędu.
Kto natomiast będzie przeciwnikiem Polaka? Na ten moment nie wiadomo. Oleksiejczuk zaznaczał wcześniej, iż z wielu względów ta walka będzie miała dla niego większe znaczenie niż zwykle. Nie sprecyzował jednak dlaczego. Możemy jedynie domyślać się, iż prawdopodobnie chodziło mu o narodowość jego najbliższego przeciwnika oraz związane z tym konotacje historyczne.
Jednym z typów, który przewijają się w komentarzach, jest pojedynek z Abusem Magomedovem, reprezentantem Niemiec. Trudno jednak powiedzieć, czy rzeczywiście 31-latek stanie w szranki z byłym zawodnikiem KSW. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak czekać na oficjalne ogłoszenie od UFC.
Michał Oleksiejczuk z kolejną walką w UFC!
Michał Oleksiejczuk (22-9) jest związany z największą organizacją MMA na świecie od 2017 roku. Jego bilans w UFC to dziesięć zwycięstw, siedem porażek oraz jeden no-contest. w tej chwili „Husarz” może pochwalić się imponującą serią trzech zwycięstw z rzędu. Ostatnią walkę stoczył 7 lutego 2026 roku na UFC Fight Night w Las Vegas, gdzie w wyniszczającym, pełnym dramatycznych zwrotów akcji pojedynku pokonał niezwykle wytrzymałego Marca-Andre Barriaulta. Starcie Polaka z Kanadyjczykiem zachwyciło kibiców na całym świecie i zostało uhonorowane przez UFC tytułem „Najlepszej Walki Wieczoru”, co zaowocowało bonusami w wysokości 100 tysięcy dolarów dla obu zawodników.
ZOBACZ TAKŻE: Jake Paul nie wróży UFC świetlanej przyszłości. Według YouTubera organizacja „umiera”
Czerwcowy pojedynek może zatem okazać się przełomowy dla „Husarza”. Czwarta z rzędu wygrana prawdopodobnie zapewni mu miejsce w Top 15 dywizji do 84 kilogramów, a potencjalna walka o czołową dziesiątkę stanie się jedynie kwestią czasu.

20 godzin temu
















