Miało być łatwo, a były problemy. Marianna Schreiber znokautowała rywalkę na PRIME

14 godzin temu


Jedyne starcie płci pięknej podczas PRIME SHOW MMA 16 dobiegło końca. Marianna Schreiber stanęła w szranki z Pauliną Porzucek.

Za nami jedyna konfrontacja pań przy okazji gali PRIME SHOW MMA 16: Konsekwencje. Marianna Schreiber finalnie nie stanęła w szranki z „Laluną”, a z Pauliną Porzucek, wraz z którą zdecydowała się na pojedynek o bardziej sportowym charakterze.

ZOBACZ TAKŻE: PRIME MMA 16: wyniki na żywo. Kto wygrał walki

Runda 1.

Przybita piąteczka i zaczynamy. Presję wywiera Porzucek, a po chwili sędzia rozrywa klincz. Chaotyczne ataki z obu stron, choć to Paulina jest aktywniejsza i bardziej agresywna. Uderzenia z obu stron – niezbyt techniczne i nie siejące spustoszenia. Po tym chaosie do czynienia mamy z badaniem się, jednakże nie trwało to zbyt długo. Po chwili znów obie ruszyły na siebie i ponownie to Paulina przeważała – po chwili jednak mieliśmy do czynienia ze zmianą o 180 stopni. Następnie, z każdą kolejną sekundą przewagę zdobywa Marianna, która zasypuje rywalkę gradem ciosów. Schreiber zamknęła Porzucek na siatce i bombardowała bezradną Paulinę ciosami prostymi. Sędzia, widząc stan niższej zawodniczki, zdecydował się przerwać starcie.

Po minucie i parunastu sekundach pojedynku Marianna Schreiber wygrywa przez TKO. Kolejny triumf podopiecznej Zbigniewa Raubo

Idź do oryginalnego materiału