
W walce wieczoru gali PRIME SHOW MMA 16 Jacek Murański walczył z „Popkiem”. Starcie dwóch ikonicznych postaci przeszło już do historii.
Aktor oraz raper mierzyli się ze sobą zgodnie z dość specyficznymi zasadami, których za często we freak fightach nie widujemy. Otóż konfrontacja Murańskiego z Mikołajuwem odbyła się na zasadach dirty boxingu, czyli boksie z wykorzystaniem choćby łokci czy głów.
ZOBACZ TAKŻE: PRIME MMA 16: wyniki na żywo. Kto wygrał walki
Runda 1.
Agresywnie ruszył Jacek Murański, rozpuszczając ręce. Popek nie spanikował, widząc szarżę rywala i zdołał go posłać na deski celnym uderzeniem, po którym ten podniósł się jednak niewzruszony. Murański ponownie zaatakował i naruszył byłego zawodnika KSW. Czując krew, „Muran” rzucił się na rapera, zasypując go gradem ciosów, a choćby – zgodnymi z przepisami – uderzeniami głową, po których Paweł Mikołajuw padł na deski. Po krótkim zamieszaniu w klatce Popek wrócił do gry i po paru sekundach to on zaliczył nokdaun, mocno trafiając Murańskiego. Ten jednak także wrócił bez większych problemów do pojedynku, który po chwili delikatnie się uspokoił. Cios za ciosem, mocne uderzenia z obu stron – bomby świszczą, przecinając powietrze. Pojedyncze ataki z obu stron i wybrzmiewa gong kończący pierwszą odsłonę tej rywalizacji. Niewątpliwie była to najlepsza runda całej gali PRIME SHOW MMA 16: Konsekwencje.
Runda 2.
Obaj naładowani ruszyli na siebie. Presję wywiera Jacek, jednakże po chwili Popek zdołał go naruszyć i nagle role się odwróciły. „Muran” wylądował na deskach, aczkolwiek i tym razem się podniósł. Przewagę zaczyna zyskiwać Paweł, który aktualnie atakuje częściej i celniej. Jacek Murański zdaje się być zamroczony i skupia się na defensywie. Popek nabiera coraz większej pewności siebie i naciera na swojego rywala, raz po raz atakując go solidnymi uderzeniami. Po chwili Murański znów ląduje na deskach, jednakże i tym razem wraca do gry. Raper czuje jednak krew i wściekle rusza na aktora – po chwili sytuacja zatacza koło. Tańczący na nogach Murański próbuje wmówić sędziemu, iż może kontynuować pojedynek, natomiast sędzia, widząc absolutnie zamroczonego Jacka, zdecydował się przerwać pojedynek. Hala w Nysie oraz Popek szaleją z radości.
Po dwóch minutach oraz 39 sekundach rundy drugiej zwycięzcą walki został Paweł „PopekMonster” Mikołajuw. Naprawdę dobry występ byłego zawodnika takich organizacji jak FAME czy KSW.

10 godzin temu


![Aljamain Sterling zdominował Zalala na UFC Vegas 116. Pokaz klasy byłego mistrza [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/04/Aljamain-Sterling-1.webp)











