Keyan Varela urodził się w szwajcarskiej Genewie, ale reprezentuje Portugalię na arenie międzynarodowej. W młodzieżowych kadrach zaliczył w sumie siedem występów. Na co dzień piłkarz reprezentuje barwy Servette FC, występującego w Swiss Super League (Szwajcaria). W bieżącym sezonie Varela zagrał łącznie w 15 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył jedną bramkę.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak
Miał być hit... Kryminalna przeszłość niedoszłego piłkarza Jagiellonii
W ostatnich dniach głośno zrobiło się w kontekście jego transferu do Jagiellonii Białystok. Klub z Podlasia chce "załatać" dziurę po odejściu Oskara Pietuszewskiego do FC Porto. Kwota uzyskana za transfer 17-latka to około 10 mln euro. W związku z tym klub śmiało może rozglądać się po rynku transferowym, mając w talii mocną kartę, jaką jest gra na wiosnę w Lidze Konferencji. Celem zespołu okazał się być 19-letni Keyan Varela. Zawodnik przebywał już z zespołem na obozie przygotowawczym w tureckim Belek, ale tam wyszły na jaw jego problemy z prawem.
Sprawa została nagłośniona przez Szymona Janczyka z portalu weszło.com, który tak cytował lokalne szwajcarskie media, informujące jakiś czas temu o problemach Portugalczyka: „Piłkarz Servette FC jest zamieszany w sprawę wymuszenia i porwania młodego francuskiego piłkarza z Nyon. Pod koniec września trzy osoby czekały na niego, żeby odebrać 5000 franków tajemniczego długu. Zgodnie z zeznaniami poszkodowanego grozili mu i uderzyli go kolbą pistoletu. Po otrzymaniu gróźb na Snapchacie umówiono się na kolejne spotkanie. Ofiara miała spotkać się z wierzycielami lub ich pośrednikami. Policja dokonała aresztowań, wśród nich jest piłkarz Servette FC, który twierdzi, iż nie był świadomy całej sytuacji. Ograniczył się do podwiezienia innego oskarżonego, który chciał spotkać się z poszkodowanym".
Zobacz też: Tak trener FC Porto podsumował Pietuszewskiego. Co za słowa!
"Jaga" rezygnuje z transferu
Ta informacja została przedłożona włodarzom "Jagi", natomiast w międzyczasie, Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl dotarł do informacji o tym, iż Raków Częstochowa zrezygnował z transferu piłkarza z powodów pozaboiskowych.
W kolejnych godzinach na jaw wychodzą informacje o tym, iż zawodnik 16 października 2025 roku opuścił areszt. W Servette FC, z którym rok wcześniej piłkarz podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt, od tego momentu nie rozegrał ani minuty. Piłkarza przechwycili działacze Jagiellonii, którzy chcieli zakontraktować obiecującego 19-latka.
Jak poinformował w poniedziałkowe przedpołudnie Fabrizio Romano, Białostoczanie zrezygnowali z transferu Vareli na skutek jego szemranej przeszłości. W związku z tym młody piłkarz ma powrócić do Szwajcarii prosto z Turcji.
Jagiellonia Białystok będzie przygotowywała się w tureckim ośrodku aż do 24 stycznia. Podopieczni Adriana Siemieńca wrócą do rozgrywek ligowych 31 stycznia. W pierwszym meczu rundy wiosennej zajmująca trzecie miejsce w tabeli "Jaga" zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź. Natomiast dwumecz z Fiorentiną w 1/16 Ligi Konferencji Europy zaplanowany jest na 19 oraz 26 lutego. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Białymstoku.

2 godzin temu














