Media: Trzęsienie ziemi w świecie tenisa! 20 lat i koniec

2 godzin temu
Australian Open od przyszłego roku nie będzie już takie samo. Jak poinformował australijski portal thefirstserve.com, po 20 latach z funkcją dyrektora turnieju pożegna się Craig Tiley. Zasłużony działacz nie kończy jednak swojej przygody z tenisem. Wedle tego samego źródła na dniach obejmie inne prestiżowe stanowisko i to w zupełnie innej części świata.
Craig Tiley był dyrektorem generalnym Australian Open przez równo 20 lat, a od 2013 r. kierował także Tennis Australia (australijskim związkiem tenisowym - red.). W grudniu zeszłego roku, niedługo przed startem tegorocznej edycji AO, pojawiły się jednak pogłoski o jego nadchodzącym odejściu. Portal Sportico ujawnił, iż prowadzi on zaawansowane rozmowy z USTA (The United States Tennis Association - amerykańskim związkiem tenisowym - red.). Informacje te właśnie się potwierdziły.

REKLAMA







Zobacz wideo Kacper Tomasiak, jakiego nie znacie. 7 faktów o multimedaliście olimpijskim



Zamieni Australian Open na amerykański związek. To już niemal pewne
W poniedziałek australijski portal thefirstserve.com podał, iż przejście Tileya do USTA zostanie oficjalnie ogłoszone już w przyszłym tygodniu. 64-latek zostanie dyrektorem generalnym tej organizacji. - W styczniu byliśmy w samym środku bańki Australian Open… było mnóstwo spekulacji. Wszyscy czuli, iż to już przesądzone, ale nie mieliśmy jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ale niedługo je otrzymamy - powiedział dziennikarz Brett Phillips.


USTA uważana jest za jedną z najpotężniejszych organizacji w światowym tenisie. Do tej pory funkcję jej dyrektora pełnili dwaj tymczasowi współprezesi - Brian Vahaly i Andrea Hirsch. Zastąpili oni Lewa Sherra, który na stanowisku pozostawał od 2022 do 2025 r. Od chwili jego odejścia przez blisko pół roku trwały poszukiwania następcy. W końcu postawiono na Tileya.


Dla doświadczonego działacza nie będzie to pierwsza praca w Stanach Zjednoczonych. Zanim zaangażował się w organizację Australian Open, był głównym trenerem tenisa na Uniwersytecie Illinois. Sam Tiley pochodzi z Republiki Południowej Afryki, gdzie rozpoczął grę w tenisa, gdy miał 12 lat. Jako zawodnik regularnie brał udział w zawodach w Europie, ale bez spektakularnych sukcesów. Później długo pracował jako trener. Prowadził m.in. dwukrotnego finalistę Wielkiego Szlema Kevina Andersona i czterokrotnego mistrza wielkoszlemowego Rajeeva Rama. Pełnił też funkcję kapitana drużyny RPA w Pucharze Davisa w latach 1998-2001.
Idź do oryginalnego materiału