Luciano De Cecco - nazwisko dla wszystkich kibica siatkówki bardzo dobrze znane. Styl gry, doświadczenie, a przy tym mimika twarzy, jak gdyby robił to, co kocha... od niechcenia. W trakcie sezonu reprezentacyjnego byliśmy świadkami jednego z najgłośniejszych transferów w PlusLidze, o ile nie najgłośniejszego. Argentyński wirtuoz po latach spędzonych na parkietach we Włoszech, bądź Rosji zasilił szeregi Norwidu Częstochowa (właściwie Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa). Śmiało można przyjąć, iż wielu dyrektorów sportowych z naszej ligi mogło przecierać oczy ze zdziwienia widząc, jak wielki ruch wykonał prezes klubu spod Jasnej Góry, były rozgrywający reprezentacji Polski - Łukasz Żygadło. Warto dodać, iż 46-latek stanął niemalże pod ścianą w związku z tym, iż świeżo zakontraktowany przez niego Amira Tizi-Oualou, zdecydował się przenieść bez gry do Valsa Group Modena. Włoski zespół wykupił kontrakt wówczas 19-letniego siatkarza, przez co Częstochowianie pozostali bez rozgrywającego. Byłemu reprezentantowi Polski udało się jednak namówić do gry w naszym kraju 37-letniego De Cecco, dla którego oznaczało to pierwszą przygodę z naszymi rodzimymi parkietami w karierze.
REKLAMA
Zobacz wideo Papszun szczerze o transferach do Legii: Trudno powiedzieć...
Nadzieje pokładane w obecności brązowego medalisty oraz najlepszego rozgrywającego igrzysk olimpijskich z Tokio były wielkie. Niestety Norwid pod batutą Argentyńczyka w 14 meczach zdołał zwyciężyć tylko trzykrotnie i z dorobkiem 11 punktów zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli PlusLigi.
Choć słynny siatkarz podpisał z częstochowskim klubem kontrakt na rok z opcją przedłużenia, według informacji podanych przez Jakuba Balcerzaka na portalu "X.com", po zakończeniu obecnej kampanii De Cecco ma przybrać kierunek wschodni i trafić do Rosji. Jego usługami zainteresowany ma być Lokomotiw Nowosybirsk. W tym sezonie drużyną prowadzoną przez legendarnego bułgarskiego siatkarza Płamena Konstantinowa dyryguje na rozegraniu jego rodak, syn innego słynnego reprezentanta kraju znad Dunaju Władimira Nikołowa, Simeon Nikołow.
19-latek ma być znużony życiem w dalekiej Rosji, z dala od rodziny. W związku z takim obrotem spraw po młodego zawodnika, który poprowadził Bułgarię do zdobycia srebrnego medalu na wspomnianym mundialu gwałtownie zgłosił się włoski gigant, Cucine Lube Civitanova, który "z marszu" zakontraktował Nikołowa od rozgrywek 2026/27.
jeżeli De Cecco opuści Polskę na rzecz rosyjskiej ligi, będzie do pierwszy tego typu transfer od czasu przenosin Sama Deroo z Asseco Resovii Rzeszów do Zenitu Kazań w 2022 roku. Tym samym Częstochowianie ponownie byliby zmuszeni do budowania zespołu wokół nowego rozgrywającego.

10 godzin temu















