Dramat dwukrotnego mistrza świata. Usłyszał straszną diagnozę

12 godzin temu
Dwukrotnego mistrza świata z reprezentacją Włoch, Gianlucę Gallasiego, czeka dłuższy rozbrat z siatkarskimi parkietami. U 28-latka wykryto bowiem nowotwór jądra. Środkowy Piacenzy przeszedł już operację i czeka na termin powrotu do pełnej sprawności. W nagraniu udostępnionym na Instagramie powiedział, iż guz został wykryty podczas profilaktycznych badań. Polecił też kibicom ich wykonanie.
Gianluca Galassi od kilku lat jest etatowym reprezentantem Włoch. Miał swój udział w wielu ostatnich sukcesach swojej drużyny narodowej. Włosi z Galassim w składzie zdobyli mistrzostwo Europy w 2021 roku, sezon później sięgnęli po złoto mistrzostw świata, a w ubiegłym roku zajęli drugie miejsce w Lidze Narodów, broniąc tytułu na MŚ.

REKLAMA







Zobacz wideo Polak walczy o pas mistrza wagi ciężkiej. Będzie historyczny sukces?



Najlepszy środkowy MŚ 2022 jest zawodnikiem Piacenzy, zajmującej w tej chwili piąte miejsce w lidze włoskiej z bilansem 8 zwycięstw i sześciu porażek.


Gianluca Galassi szczerze o chorobie
O wszystkim 28-latek poinformował w nagraniu na Instagramie. - Jest coś, co musicie wiedzieć - zwrócił się do kibiców. - Chcę, żebyście usłyszeli to ode mnie. Zdiagnozowano u mnie guza jądra. Już przeszedłem operację. Teraz czekają mnie badania, by oszacować czas powrotu do zdrowia. Mam nadzieję, iż nastąpi to jak najszybciej, żebym mógł wrócić do tego, co kocham: siatkówki. - powiedział.






Zobacz też: Katastrofa Wilfredo Leona w Lidze Mistrzów. Nagle zwrot
Włoch przyznał, iż choroba została wykryta szybko. Daje to duże szanse na skuteczną rekonwalescencję bez dalszych komplikacji. Na tym etapie jednak nie można jeszcze przewidzieć terminu powrotu siatkarza na parkiet.



Mistrz świata apeluje: badajcie się!
Gianluca Galassi skierował bardzo ważne słowa do kibiców. "Chcę polecić to wam, mężczyznom: profilaktyka jest niezbędna. o ile chociaż jeden z was po tej wiadomości zdecyduje się na przebadanie się, będzie to dla mnie warte więcej niż jakiekolwiek zwycięstwo" - zaapelował.


Dwukrotny mistrz świata przyznał, iż w powrocie do zdrowia wielkim wsparciem będzie obecność rodziny, w tym trzymiesięcznego synka. - Podczas rekonwalescencji czas będę spędzał w domu, z Laurą, Reyem i Leonardem. Są dla mnie niewyczerpanym źródłem miłości. Obiecuję, iż wrócę do gry tak szybko, jak tylko to będzie możliwe - zakończył Włoch.
Idź do oryginalnego materiału