Radosław P. został w czwartkowy poranek zatrzymany w swoim domu w Warszawie i doprowadzony na przesłuchanie. Opinia publiczna mogła zastanawiać się, czy prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego usłyszy zarzuty. Teraz wszystko jest już jasne. TVN24 jako pierwszy ustalił, iż prokuratura postawiła Radosławowi P. zarzuty.