FC Barcelona pozycji środkowego napastnika polega na duecie Ferran Torres - Robert Lewandowski. Ten drugi w tym roku skończy jednak już 38 lat i według niektórych w nowym sezonie nie powinien już grać w stolicy Katalonii. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem trwających rozgrywek. W mediach już piszą o tym, kto mógłby go zastąpić. Trzeba wyłożyć astronomiczną sumę.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Barcelona znalazła następcę Lewandowskiego? Tyle miałby kosztować
"Podczas gdy w Madrycie analizuje się jego brak bramek, w Barcelonie diagnoza jest inna: były zawodnik River Plate i Manchesteru City idealnie pasuje do profilu nowoczesnego napastnika, którego klub poszukuje, aby poprowadzić swój nowy projekt w ofensywie" - komentuje "Marca".
"Barcelona porównuje ewentualne przybycie Juliana Alvareza do transferu Luisa Suareza prawie dziesięć lat temu. Kierownictwo Blaugrany byłoby skłonne zaoferować 80 milionów euro latem 2026 roku za napastnika, którego postrzegają nie tylko jako sprawdzonego strzelca, ale także jako wszechstronnego piłkarza, pasującego do ofensywnej filozofii klubu" - uważa dziennik.
Alvarez to piłkarz, którego doskonale pamiętają polscy kibice. Na mistrzostwach świata w 2022 roku zdobył gola i wraz z Alexisem Mac Allisterem zapewnił Argentynie wygraną nad kadrą prowadzoną przez Czesława Michniewicza.
Julian Alvarez trafił do Atletico Madryt z Manchesteru City latem 2024 roku. Pierwszy sezon miał wręcz znakomity. Zdobył 17 goli w 37 meczach. Teraz po 21 spotkaniach ustrzelił "jedynie" siedem bramek. Na gola w lidze czeka od 1 listopada i starcia z Sevillą.

1 godzina temu












![BRZESKO. Blisko 158 tys. zł zebrano podczas WOŚP w Brzesku [ ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/01/621822146_1478573714248248_1449437251223200592_n-1.jpg)



