Mbappe wygrał "wojnę" z PSG! Nieprawdopodobne, ile muszą mu zapłacić

2 godzin temu
Długo trwała batalia Kyliana Mbappe z PSG o zaległe 60 milionów euro. Klub wstrzymał płatności, gdy piłkarz poinformował latem 2023 roku, iż nie przedłuży kontraktu. Sprawa trafiła do sądu, a wyrok właśnie się uprawomocnił. Jest reakcja francuskiej drużyny. "Z poczucia odpowiedzialności i aby definitywnie zakończyć proces, który ciągnął się zbyt długo, klub postanowił nie kontynuować tego postępowania" - czytamy.
W lipcu 2024 roku piłkarski świat wstrzymał oddech, kiedy Real Madryt potwierdził podpisanie kontraktu przez Kyliana Mbappe. Choć w pierwszym sezonie euforia z rywalizacji w Hiszpanii popsuła mu FC Barcelona, która wygrała wszystko, to pokazał on swoją jakość, wygrywając z Robertem Lewandowskim koronę króla strzelców. W tym sezonie również jest na najlepszej drodze, by to osiągnąć - w 22 meczach strzelił 23 gole i przewodzi stawce z przewagą siedmiu trafień nad drugim Muriqim z Mallorki.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki o skandalu z udziałem Viniciusa: No, cwaniak zakrył usta


Mbappe ostatecznie wygrał z PSG. "Wojna dobiegła końca"
Głowa Kyliana Mbappe mogła być nieco rozkojarzona, gdyż poszedł na bój z PSG. Hiszpańskie i francuskie media donosiły, iż zgłosił do sądu francuski klub. Według doniesień nie dostał on zaległych pieniędzy, około 55 mln euro oraz założył sprawę o "nękanie moralne".


Jedna z tych spraw w końcu dobiegła końca. Jak informuje cadenaser.com "wojna między Kylianem Mbappé a PSG w końcu dobiegła końca" - czytamy. Serwis informuje, iż sprawa zakończyła się na korzyść napastnika.
"Sam paryski klub potwierdził to w oświadczeniu przesłanym agencji AFP, iż zapłacił pełną kwotę 60,9 mln euro, o której mowa w wyroku paryskiej Rady ds. Prud'hommes, a ponadto zrzekł się prawa do odwołania. Decyzja ta czyni orzeczenie prawomocnym i kończy konflikt trwający ponad półtora roku" - poinformowano.
Zobacz też: Afera po meczu Realu szokuje świat. Gwiazdy mówią jednym głosem: Dość. Wystarczy!


PSG miało czas na odwołanie się od wyroku, ale termin ten minął bez żadnych działań.
"Z poczucia odpowiedzialności i aby definitywnie zakończyć proces, który ciągnął się zbyt długo, klub postanowił nie kontynuować tego postępowania" - poinformował klub, który teraz "zdecydowanie patrzy w przyszłość".
Skąd taki dług wobec Mbappe?
Skąd wzięła się taka kwota? Dziennik informuje, iż łączna kwota obejmuje 36,6 mln euro odpowiadające ostatniej racie premii za podpisanie kontraktu, 17,25 mln euro z tytułu wynagrodzeń za kwiecień, maj i czerwiec 2024 r., 1,72 mln euro z tytułu wynagrodzenia urlopowego, 1,5 mln euro premii oraz dodatkowe 150 000 euro z tytułu urlopu związanego z tą premią.


Te kwoty miały nie zostać Francuzowi wypłacone, kiedy latem 2023 roku poinformował prezesa Nassera Al-Khelaifiego o tym, iż nie przedłuży kontraktu z PSG. Po tym Mbappe został odsunięty, ale ostatecznie wrócił do drużyny.


"Po grudniowym orzeczeniu, PSG natychmiast wypłaciło około 55 milionów euro z tytułu wynagrodzeń i premii, ale wstrzymało wypłatę prawie 6 milionów euro z tytułu wynagrodzenia urlopowego na kilka tygodni. To opóźnienie zmusiło prawników zawodnika do wysłania komornika do siedziby klubu" - pisze cadenaser.com.
Idź do oryginalnego materiału