Bartosz Mazurek rozmawiał z FC Porto, jednak ostatecznie wybrał Red Bulla Salzburg. Polski pomocnik ujawnił, co przesądziło o decyzji. Portugalski kierunek pozostaje przy tym otwarty na przyszłość.
Andre Villas-Boas potwierdził na kanale Meczyki, iż Porto prowadziło wstępne rozmowy dotyczące zawodnika Jagiellonii Białystok. Prezes portugalskiego klubu podkreślił również zainteresowanie polskimi talentami oraz dobre kontakty z Białostoczanami.
Jednak z perspektywy piłkarza najważniejsza była przewidywana rola w drużynie. Porto uprzedziło go, iż musiałby nastawić się przede wszystkim na uzupełnianie składu.
„Uprzedzali, iż ciężko by było z regularną grą, iż raczej bym był bardziej do rotacji” powiedział Mazurek na Kanale Sportowym.
Choć za Portugalią przemawiała przyjaźń z Oskarem Pietuszewskim, pomocnik zdecydował się na Austrię. Dziś ocenia ten wybór pozytywnie.
Salzburg przekonał Mazurka konkretnym planem
Austriacki klub ogłosił pozyskanie Polaka 1 lipca. Jednak przygotowania do tego ruchu zaczęły się znacznie wcześniej. Salzburg obserwował pomocnika jeszcze jesienią, zanim jego nazwisko stało się głośne poza Polską.
Co więcej, przedstawiciele klubu zaprezentowali zawodnikowi szczegółową analizę jego gry oraz pomysł na dalszy rozwój. To zrobiło dobre wrażenie także na osobach z jego otoczenia. Dlatego wybór Salzburga miał konkretne sportowe uzasadnienie.
Według ustaleń dotyczących kulis transakcji podstawowa kwota wyniosła około sześciu milionów euro. Ponadto przewidziano bonusy oraz udział Jagiellonii w przyszłym transferze pomocnika. Dla Białostoczan oznaczało to kolejny znaczący zarobek na młodym zawodniku.
Występ we Florencji przyciągnął uwagę
Zainteresowanie Mazurkiem wzrosło po lutowym rewanżu z Fiorentiną w Lidze Konferencji. Dziewiętnastolatek zdobył wówczas trzy bramki, a ostatnią z nich strzelił już w 49. minucie. Tym samym Jagiellonia odrobiła trzybramkową stratę z pierwszego spotkania.
Choć białostoczanie wygrali we Florencji 4:2 po dogrywce, odpadli z rozgrywek. Jednak indywidualny popis pomocnika pozostał jednym z najważniejszych wydarzeń tego dwumeczu. Dla obserwujących go klubów był dodatkowym powodem, żeby uważniej śledzić jego postępy.
Tymczasem temat Porto nie jest definitywnie zamknięty. Według Mazurka Portugalczycy przez cały czas zamierzają go obserwować. Ewentualny powrót do rozmów zależy jednak od dalszego rozwoju zawodnika, a nie od wcześniejszych ustaleń gwarantujących transfer.

1 godzina temu











![WISŁA PŁOCK – KORONA KIELCE [RELACJA]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/08/MGM7209.jpg)



