Gwiazda rozgrywający Matthew Stafford wziął na siebie winę za zaskakującą porażkę Los Angeles Rams 27:24 z Atlanta Falcons w Monday Night Football.
Stafford nie spisał się fatalnie w meczu z Atlantą, ale z pewnością nie miał jednego ze swoich lepszych występów. Rzucił na odległość 269 jardów i dwa przyłożenia, ale miał też kilka nietypowych rzutów, które zaowocowały trzema przechwytami, w tym jednym w czwartej kwarcie.
„Oczywiście nie grałem wystarczająco dobrze” – powiedział Stafford. „Szczerze mówiąc, nic nie zrobili. To samo, co robili przez cały rok. Nie zagraliśmy wystarczająco dobrze. Oczywiście nie grałem wystarczająco dobrze. O to właśnie chodzi. „
Po meczu Stafford opisał błędy, które popełnił w każdym z trzech rzuconych typów.
„Mieliśmy krótką trasę do [Terrance Ferguson]I [Xavier Watts] wykonał dobrą robotę, skacząc. Grałem kijami i nieźle łapałem piłkę” – powiedział Stafford. „Gdybyśmy dalej grali w tę stronę, w drugiej połowie odczuwalibyśmy przyjemny rytm. Chyba zła decyzja… poczułem się agresywnie, próbując dostać się tam jako pierwszy.
„Ten na linii bocznej, mamy jednego z naszych najszybszych zawodników na linii obrońcy, właśnie próbowałem go postawić. Wygląda na to, iż może zostawiłem go trochę krótszy. Drugi na środku, którego dostał Bates, po prostu musi spalić piłkę i nie pogarszać złej gry. „
Czasami rozgrywający mają wolny wieczór i dokładnie to przydarzyło się Staffordowi w meczu z Atlantą. Idąc dalej, jest przekonany, iż będzie lepszy.
„Jeśli nie będę mógł nas skrzywdzić tak, jak to zrobiłem dzisiaj”, powiedział Stafford, „bardzo pomoże to naszemu zespołowi”.
Jednak w poniedziałkowy wieczór Stafford nie był wcale taki zły. Doświadczony rozgrywający przeszedł do historii NFL, wyprzedzając Bena Roethlisbergera i zajmując szóste miejsce na liście najlepszych podań wszechczasów ligi. w tej chwili jedynymi graczami, którzy rzucili w NFL więcej jardów niż Stafford, są Tom Brady, Drew Brees, Peyton Manning, Brett Favre i Aaron Rodgers.

12 godzin temu

















