Ratajski jest niesamowity. Brytyjczycy przecierają oczy

2 godzin temu
Krzysztof Ratajski 1 stycznia zagra w ćwierćfinale mistrzostw świata. Rywalem Polaka będzie Anglik Luke Littler. Starcie komentuje brytyjska prasa, która pisze o poruszającej historii Ratajskiego. Polak wrócił do sportu po poważnych problemach ze zdrowiem.
Krzysztof Ratajski dzięki zwycięstwu w meczu z Lukiem Woodhousem 4:2 drugi raz w swojej karierze awansował do ćwierćfinału Mistrzostw Świata w Darcie. Nasz reprezentant po drodze pokonał też Alexisa Toylo, Ryana Joyce'a, Wesleya Plaisiera. Przed 1/4 finału sporo uwagi Ratajskiemu poświęciła brytyjska prasa.

REKLAMA







Zobacz wideo Sport, w którym piją na potęgę. "Tu alkohol nie jest zakazany"



Historia Krzysztofa Ratajskiego poruszyła Brytyjczyków
O polskim zawodniku napisał portal Metro.co.uk, który przypomniał poruszającą historię Ratajskiego. Nasz reprezentant w 2024 roku przeszedł dwie operacje mózgu, Ratajski walczył z tętniakami. Skuteczne działanie lekarzy uratowało życie naszego mistrza. Walka z poważną chorobą spowodowała oczywiście nieobecność Polaka w zawodach, co doprowadziło do jego spadku w rankingu. Do trwających mistrzostw przystępował jako 37. zawodnik świata, nie zatracił jednak sportowej klasy.
- Ratajski po raz drugi awansował do ćwierćfinału MŚ. Wyczyn ten wydawał się odległy, gdy w ubiegłym roku Polak przeszedł operację mózgu. "Polski Orzeł" zachwycił w tym roku w Alexandra Palace, pokonując Alexisa Toylo, Ryana Joyce'a, Wesleya Plaisiera i Luke'a Woodhouse'a - czytamy w artykule.


"Miałem drobny problem zdrowotny z głową"
Sam Ratajski podchodzi z dużym dystansem do przebytej choroby.
- Miałem drobny problem zdrowotny z głową. Doznałem urazu. To był dla mnie trudny czas. Ale teraz wszystko jest w porządku. Mam nadzieję, iż awansuję i wszystko będzie dobrze - mówi Ratajski, cytowany przez portal Metro.co.uk.



Zobacz też: To nie żart. Tyle Ratajski zarobił za awans do ćwierćfinału MŚ






Teraz Ratajski zagra z numerem jeden na świecie. "Trudno mieć plan pokonania Luke'a Littlera"
Kolejne wyzwanie Ratajskiego będzie arcytrudne. Jego przeciwnikiem będzie najlepszy zawodnik świata Luke Littler.
- Trudno mieć plan pokonania Luke'a Littlera. Twoja gra musi być na najwyższym poziomie i musisz mieć dużo szczęścia, żeby go pokonać. On zawsze gra dobrze. Ale zawsze jest szansa. Każdy mecz z Lukiem Littlerem jest niesamowity. Zawsze jesteś wielkim outsiderem. Oczywiście będzie bardzo ciężko, ale zobaczymy, co się stanie - mówi cytowany Krzysztof Ratajski.


Littler to brytyjski supertalent, w 2025 roku obchodził osiemnaste urodziny. Brytyjczycy zauważają, iż jednym z atutów Ratajskiego powinno być wsparcie kibiców, którzy nie żyją z młodym zawodnikiem w zbyt ciepłych relacjach. Littler ostro skrytykował publiczność po pokonaniu Roba Crossa.



- Czy mogę powiedzieć tylko jedną rzecz? Wy płacicie za bilety i płacicie za moją nagrodę, więc dziękuję za moje pieniądze. Dziękuję za wygwizdanie. No dalej! - powiedział po spotkaniu Littler.
Spotkanie między Krzysztofem Ratajskim a Lukiem Littlerem rozpocznie się 1 stycznia, o godzinie 20:10. Transmisję przeprowadzi TVP Sport.
Idź do oryginalnego materiału