Mateusz Ponitka podążamy we adekwatnym kierunku

1 godzina temu

Reprezentacja Polski koszykarzy po raz kolejny stworzyła świetne widowisko. Niestety, po dogrywce Biało-Czerwoni ulegli mistrzom świata i Europy - Niemcom. O zwycięstwie rywali zdecydowały pojedyncze akcje, co przyznał po meczu kapitan naszej KoszKadry Mateusz Ponitka.

Graliśmy przeciwko mistrzom świata i mistrzom Europy. Mieliśmy swoje momenty, w którym mogliśmy wziąć ten mecz. Zabrakło dociągnięcia tego jednego, drugiego rzutu. Szkoda, ale będziemy gotowi w listopadzie. Mecz z Niemcami to było nasze oświadczenie, stanowisko, iż nie będziemy się poddawać, nie będziemy odpuszczać żadnych meczów i iż jesteśmy w stanie po prostu walczyć tak jak to robimy podczas każdego meczu. Zabrakło nam odrobinę szczęścia, może trochę też sił i dwóch zawodników, bo w sześciu skończyliśmy ten mecz. Cieszę się, iż mogę tu być. Cieszę się, iż mam takich kolegów z zespołu. Powtarzam to podczas każdego zgrupowania. Cieszymy się każdym wspólnym dniem, bo mamy świetną atmosferę wewnątrz drużyny. Bycie częścią tej reprezentacji to wielka przyjemność i duma. Dojrzewamy jako grupa, dojrzewamy indywidualnie. Wszyscy już teraz wiedzą i widzą co jest potrzebne, aby wygrywać mecze na takim poziomie. Więc mam nadzieję, iż z roku na rok będziemy coraz lepsi.

Ja zresztą zapowiedziałem to od razu po EuroBaskecie w Katowicach, iż dla mnie bardzo istotnym jest, aby jeszcze raz Polska zagrała w mistrzostwach świata. Pamiętam, jak piękną przygodą były Mistrzostwa w Chinach, jak fantastycznie zmieniliśmy trajektorię naszej dyscypliny. I myślę, iż to by było jakby naturalnym następstwem, aby to kontynuować. Igrzyska olimpijskie są marzeniem, ale na razie musimy iść krok po kroku. Zobaczymy, co się wydarzy w następnych okienkach, zobaczymy, co się wydarzy w wakacje. Tak iż praca, praca, jeszcze raz praca, pokora i będziemy dalej budować to, co wspólnie budujemy.

Drugi raz w wakacje zapełniliśmy dużą halę. Na początku wakacji była to Tauron Arena w Krakowie, teraz Ergo Arena - to są pozytywne rzeczy. W tym kierunku będziemy dalej podążać, bo widowiska, które tworzymy, nie są już tylko w zasadzie koszykarskimi widowiskami, ale to jest całe show. Zarówno Federacja, jak i my zawodnicy idziemy poziom wyżej, aby zapewnić kibicom emocje, dobrą zabawę i rodzinny czas. Myślę, iż każdemu się udziela trochę to, co my prezentujemy na boisku. Tylko w taki sposób możemy tę naszą dyscyplinę pchać i pokazać, iż warto w nią inwestować, warto przychodzić, warto się z nami utożsamiać.

Idź do oryginalnego materiału