Pod kątem wiosennej części sezonu, Jean-Philippe Mateta był głównie łączony z grą w Premier League i Serie A. Wygląda na to, iż jego przyszłość jest coraz bliżej rozstrzygnięcia. Według ostatnich doniesień, to nie Nottingham Forest będzie jego nowym pracodawcą. Choć na początku stycznia głównie mówiło się o Juventusie, to jednak nie Stara Dama zapewniła sobie usługi Francuza. Bardzo gwałtownie w tej sprawie zadziałał Milan. Negocjacje potoczyły się błyskawicznie i są bardzo blisko zakończenia.
Crystal Palace kupuje i sprzedaje – traci kolejną gwiazdę
Na początku zimowego okna transferowego mówiło się, iż Mateta bardzo chciałby trafić do Włoch. Głównym zainteresowanym był Juventus. Bianconeri jednak zrezygnowali z Francuza. Powodem były warunki transferu – Juventus chciał zrobić to jedynie w ramach wypożyczenia z opcją bądź obligacją wykupu. Crystal Palace nie było skłonne na takie ustępstwa.
Bianconeri skierowali się ku Youssefowi En-Nesyriemu, ale i tu dochodzi póki co do niepowodzenia. Powrócono więc do tematu Randala Kolo Muaniego, który wiosną 2025 roku grał w Turynie na bardzo dobrym poziomie. Sprawa jest w toku, choć trudno wyrokować na ile możliwy jest ten transfer w kwestii wykonalności.
Wracając do Matety – wydawało się już, iż Nottingham Forest jest bliskie zamknięcia tematu. Napastnik według informacji francuskich mediów był o krok od dołączenia do uczestnika Ligi Europy. Więcej za to wiadomo w kwestii zastępstwa – w miejsce Francuza przybędzie Jorgen Strand Larsen, który ma kosztować blisko 50 milionów funtów, choć ma raptem jednego gola w tym sezonie Premier League.
Crystal Palace agree deal to sign Jørgen Strand Larsen from Wolves, here we go! Transfer fee will be £45m plus £5m add-ons.
Story revealed this morning on bid improved now confirmed, all agreed club to club.
Jorge Mendes negotiated the deal, now agreed in principle. pic.twitter.com/NF8j5SsEJI
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) January 29, 2026
Mówiło się też o zainteresowaniu ze strony Aston Villi.
I wtedy na czerwono-czarnym koniu wjechał Milan. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin, Rossoneri praktycznie zamknęli transakcję. Kwestią sporną póki co pozostaje jeszcze fakt, czy Mateta przybędzie do Włoch już zimą czy po sezonie. Nie można wykluczyć tutaj żadnego z wariantów. Kwota transferu ma wynieść 35 milionów euro – została ona podwyższona w ostatnich godzinach, aby Mateta wiosnę spędził w Mediolanie.
Byłoby to kolejne w ostatnich miesiącach najważniejsze odejście z drużyny zdobywców Pucharu Anglii, po Eberechim Eze, a także Marcu Guehim. Pod znakiem zapytania w ostatnich tygodniach stoi także przyszłość trenera Olivera Glasnera. Nie jest on zadowolony z poczynań Crystal Palace na polu transferów, skarżąc się ostatnio, iż na dobrą sprawę ciągle gra 13 zawodnikami.
@lucabianchin7: Milan have increased their offer for Mateta, raising the fixed fee to €35 million to sign him immediately. Mateta has chosen Milan: Nottingham Forest are out of the race. His agent is putting pressure on Crystal Palace to close the deal in the next few hours.… pic.twitter.com/EJzfv5khfv
— Milan Posts (@MilanPosts) January 30, 2026
Francuz ma rok do końca umowy z londyńczykami. Pod wodzą wspomnianego już Glasnera zanotował renesans formy i stał się jednym z najlepszych napastników Premier League. W dwa sezony zanotował 30 trafień. Utrzymując się w zespole z czołówki Serie A na pewno zwiększy szanse powodzenia na wyjazd na MŚ, które już tego lata odbędą się w Ameryce Południowej.
Mateta ma podpisać umowę na 3,5 roku. Jego przybycie do Mediolanu to choćby kwestia godzin – takie wiadomości sugerują L’Equipe oraz MilanNews. Przybycie napastnika ma także doprowadzić od odejścia Christophera Nkunku.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Juventus szuka napastnika. Kierunek: Premier League
- Crystal Palace wyda 50 milionów funtów na napastnika
- Aston Villa włącza się do walki o Matetę
Fot. Newspix

4 godzin temu















