Marzy o tym, żeby zostać następcą Lewandowskiego w Barcelonie. Ależ nazwisko!

2 godzin temu
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną wygaśnie wraz z końcem sezonu i nie wiadomo, jaka przyszłość czeka polskiego napastnika. Czy zostanie w stolicy Katalonii? jeżeli wierzyć medialnym doniesieniom jest piłkarz, który marzy o tym, by zostać następcą Lewandowskiego.
Robert Lewandowski od 2022 roku stanowi o sile FC Barcelony i choć w tym sezonie ze względu na wiek często bywa rezerwowym, to przez cały czas jest wartością dodaną dla Hansiego Flicka. Jego umowa wygasa po zakończeniu trwającej kampanii. Czy zostanie przedłużona? A jeżeli nie, to kto może zastąpić Polaka? Trop prowadzi do Włoch.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Oto sukcesor Lewandowskiego? Marzy o tym od dawna
"Przyszłość napastnika Juventusu Dusana Vlahovicia zacznie się kształtować od marca. Kontrakt serbskiego snajpera wygaśnie i nie chce zamykać żadnych drzwi, choć jego priorytet jest jasny: chce grać dla Barcy i czeka na transfer, by zastąpić Lewandowskiego" - napisał kataloński dziennik "Sport", powołując się na doniesienia włoskiego "Tuttosport".
Kontuzjowany w tej chwili Vlahović w tym sezonie w Juventusie nie spisywał się tak, jak oczekiwaliby od niego kibice. W zaledwie 13 ligowych meczach zdobył trzy gole. Nie zawsze miał pewny plac. Nie wiadomo - tak jak w przypadku Lewandowskiego - czy zostanie w dotychczasowym klubie, czy może poszuka nowych wyzwań.
Polka wybuchła płaczem na igrzyskach. Oto co zawiodło. Wskazała winnego
"Opcja Vlahovicia jest na stole dla klubu od początku sezonu. Napastnik został zaoferowany i pojawiły się rozmowy o możliwych warunkach ekonomicznych, jeżeli zostanie wybrany, ale, jak dotąd, Barca nie wykazuje oznak zainteresowania. Zarząd szuka nowego profilu, który wzmocni linię ataku na wypadek, gdyby Lewandowski odszedł z drużyny po zakończeniu kontraktu" - czytamy, a hiszpańskie media podtrzymują, iż faworytem działaczy byłby Julian Alvarez z Atletico Madryt. Jego transfer miałby jednak być skomplikowany.



Dusan Vlahović w styczniu skończył 26 lat. Przed czterema laty Juventus płacił za niego ponad 80 milionów euro, ale kariera Serba w stolicy Piemontu nie potoczyła się tak, jak wszyscy by tego oczekiwali.
Idź do oryginalnego materiału