
Za nami walka trzech na jednego, w której to legendarny Mariusz Wach zmierzył się z trio: Tańcula, Farley i Noras. Było to iście freak fightowe widowisko, w którym emocji było co nie miara.
Przy okazji gali PRIME SHOW MMA 16: Konsekwencje nie doświadczymy żadnego starcia z gatunku dwóch na dwóch czy Trójkąta Bermudzkiego, jednakże odbyła się za to kolejna walka trzech na jednego z udziałem Mariusza Wacha. Pięściarz po pokonaniu Kamila Bieleckiego na gali N.O.W.I. Game Changer MMA 5 skrzyżował rękawice z trzema rywalami o znacznie pokaźniejszych gabarytach czy umiejętnościach, od jego poprzednich rywali w PRIME.
ZOBACZ TAKŻE: PRIME MMA 16: wyniki na żywo. Kto wygrał walki
Runda 1.
Wach rusza na trzech rywali bez kompleksów. Ci go kopią raz za razem, jednakże czują respekt do kolosalnego rywala. Wach również odpowiada kopnięciami, jednakże po chwili walka została przerwana przez sędziego Michalaka. Wracamy do akcji i ponownie Tańcula oraz Farley kopią rywala, z kolei Noras stara się go bić. „Wiking” przyjmuje, raz po raz odpowiadając. Pięściarz decyduje się skupić na Norasie, którego po chwili ciężko nokautuje. Walka zostaje przerwana, a Noras w dalszym ciągu leży na deskach. Po parudziesięciu sekundach wstał i rzecz jasna opuszcza oktagon – już na własnych siłach. Teraz Mariusz będzie się bił już tylko z dwoma rywalami, którzy atakują go zaciekle. Wiele soczystych low kicków na nogi Wacha, który skupia się na defensywie. Farley oraz Damian Tańcula cały czas okopują przeciwnika, który po chwili ruszył na młodszego z oponentów – nie przyniosło to jednak żadnych rezultatów. Koniec 1. odsłony – z rywalizacji odpadł Noras, z kolei Mariusz Wach otrzymał naprawdę wiele niskich kopnięć, które mogą dać mu się we znaki.
Runda 2.
Tym razem to rywale Wacha narzucili presję. Ponownie starają się go atakować w tym samym czasie, jednakże ich rywal zdaje się tego nie odczuwać. Walka się uspokoiła, a panowie dalej się okopują. Wiking znów ruszył na Farleya i ponownie nie przyniosło to żadnych rezultatów. Bokser także wyprowadza pojedyncze uderzenia i kopnięcia, będąc jednak stroną znacznie mniej aktywną. Cios na doły Wacha w wykonaniu Farleya. Damian Tańcula niezmiennie zdaje się na kopnięcia. Mariusz staje się coraz bardziej pasywny, jednakże nie cofa się, a stoi twardo, szukając swojego kolejnego momentu. Coraz rzadsze, jednocześnie niecelne ataki z obu stron, po czym runda numer 2 dobiega końca.
Runda 3.
Ponownie agresywniej zaczęli Tańcula z Farleyem. Solidne ataki z ich strony i naprawdę mocne uderzenia na głowę Wacha, który inkasuje kolejne uderzenia. Front kicki oraz lowkicki w dalszym ciągu sięgają legendarnego pięściarza, który po chwili spróbował przejść do ofensywy, jednakże na nic się to zdało. Superman punch w wykonaniu Farleya i to celny. Wiking ma problem z poruszaniem się – ma już mocno rozbite nogi. Walka znów spowolniła, choć w dalszym ciągu przeważa duet Farley & Tańcula. Mnóstwo kopnięć czy pojedyncze kontry Wacha? Nadszedł czas na pierwszą decyzję sędziów przy okazji gali PRIME SHOW MMA 16.
Jednogłośną decyzją sędziów ten pojedynek wygrali: „Farley”, Damian Tańcula oraz „Noras”. Mariusz Wach musi przełknąć gorycz porażki.

15 godzin temu




![Aljamain Sterling zdominował Zalala na UFC Vegas 116. Pokaz klasy byłego mistrza [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/04/Aljamain-Sterling-1.webp)









