Mariusz Linke – Data Śmierci, Walki, BJJ, Berserker’s Team Szczecin, Gold Team

3 dni temu


Legendarna postać, która wraz ze swoim bratem i innymi osobami stawiała fundamenty sportów walki w Polsce. Kim był Mariusz Linke? Oto jego sylwetka.

Kim był Mariusz Linke?

Mariusz Linke był zawodnikiem MMA, BJJ, a także judo. Ma na koncie wiele tytułów i osiągnięć, stając się podczas swojej kariery jednym z najlepszych zawodników BJJ w historii naszego kraju. Był pierwszym Polakiem, który otrzymał czarny pas BJJ (IV dan). Posiadał także czarny pas w judo (V dan). Jeden z założycieli Berserker’s Team Szczecin. Jego młodszy brat, Maciej Linke, to także jedna z legend sportów walki w naszym kraju. Pseudonimem Mariusza był „Manolo”. Pochodzi on z jednej z postaci w filmie „Scarface”.

Mariusz Linke – Data Narodzin i Śmierci

Starszy z braci Linke urodził się 31 lipca 1969 roku w Zielonej Górze. Odszedł natomiast 30 maja 2022 roku w wieku 52 lat w Szczecinie. Do śmierci doszło w wyniku gronkowca, który wywołał zapalenie mięśnia sercowego. Mariusz spędził pewien czas w szpitalu, w którym odszedł. Pogrzeb odbył się 3 czerwca 2022 roku.

ZOBACZ TAKŻE: Iwo Baraniewski ocenia najbliższego rywala w UFC. Czy Polak da radę?

Mariusz Linke – Sporty Walki

W wieku 7 lat rozpoczął treningi judo, gdy zaprowadziła go tam jego mama. Jego trenerem był Lech Morus. Klub, w jakim trenował Linke to Arkonia Szczecin. W 1999 roku założył klub Berserker’s Team Szczecin, który później stał się jednym z najbardziej legendarnych na mapie naszego kraju. Razem z nim założycielami byli Piotr Bagiński, Robert Siedziako i jego brat Maciej.

Był zafascynowany BJJ, stawiając mocno na tę płaszczyznę. Trenował pod okiem późniejszego trenera Charlesa Oliveiry – Jorge Patino. Przeskoczył od razu z białego pasa na fioletowy, co jest niebywale rzadkie w BJJ. W 2000 roku wygrał III Puchar Świata w kategorii do 85 kilogramów. W tym samym roku wygrał zawody Bad Boy Cup w Göteborgu. Rok później został mistrzem Europy IBJJF w Lizbonie.

Przez kolejne lata odnosił kolejne sukcesy na zawodach w Europie i na świecie. Wygrywał zawody dla białych czy niebieskich pasów w Sao Paulo. Zajął drugie miejsce na Mundial Master & Senior w kategorii do 85 kilogramów. Mariusz to także pięciokrotny zwycięzca polskiej ligi BJJ. W 2004 roku odeszli razem z bratem z Berserker’s Team Szczecin. Założyli swój własny klub, czyli Linke Gold Team. Stawiali głównie na BJJ, stając się świetnym miejscem dla miłośników grapplingu.

W latach 2006–2010 odnosił kolejne sukcesy, kapitalnie promując BJJ w naszym kraju. Sięgał po miejsca na podium otwartych mistrzostw Europy IBJJF i to w różnych kategoriach wagowych. Były to kategorie od 82,3 kilogramów aż po kategorię open. W 2009 roku został mistrzem świata NAGA w kategoriach do 77 i 81 kilogramów w dywizji czarnych pasów. Były także sukcesy na mistrzostwach Europy CBJJE czy FHJJS.

Częstotliwość startów i sukcesów w BJJ zmalała, ale i tak od 2012 roku osiągnął jeszcze kilka znaczących osiągnięć. Dalej startował na mistrzostwach IBJJF, NAGA czy mistrzostwach Panamerykańskich No-Gi IBJJF. Dołożył kilka miejsc na podium i złotych medali. Ostatnimi znaczącymi sukcesami były brązowy i srebrny medal na otwartych ME IBJJF w kategoriach średniej i open w 2017 roku.

Jeśli chodzi o karierę w zawodowym MMA, to rozpoczęła się ona w 2001 roku. Zadebiutował na jednej z gal w Szczecinie, pokonując przez poddanie Sławomira Zakrzewskiego. Kolejną walkę stoczył 1,5 roku później, poddając Dariusza Bresa. Miesiąc później wygrał znów przez poddanie z Damianem Grabowskim. We wrześniu 2003 roku i styczniu 2004 roku musiał uznać wyższość swoich rywali, notując dwie porażki z rzędu przed czasem.

Wrócił w kapitalnym stylu, poddając Donata Iganowicza w marcu 2004 roku. Później toczył jedną walkę rocznie w formule MMA przez kilka lat. Dokładał zwycięstwa przez poddania, dochodząc do pięciu wiktorii z rzędu. Przegrał dopiero we wrześniu 2009 roku z Piotrem Suleckim, mierząc się w limicie umownym do 75 kilogramów. Następnie dwukrotnie pokonał przed czasem Łukasza Barana, najpierw poddaniem, później przez TKO.

W październiku 2010 roku przegrał z Gregorem Gracie (członkiem legendarnej rodziny) przez poddanie w pierwszej rundzie. Nieco ponad miesiąc później przegrał z powodu kontuzji ramienia z Marcinem Grześkowiakiem na IFC w Bydgoszczy. Ostatnią walkę w MMA stoczył w grudniu 2013 roku, poddając Dawida Potocznego w pierwszej rundzie. Ogłosił zakończenie kariery, ale planowano jeszcze jedną walkę kilka lat później. W 2017 roku miał zmierzyć się z Dawidem Harasiem, ale ten nie stawił się na gali. Jego rekord w zawodowym MMA zatrzymał się na 11-5, a każda walka kończyła się w pierwszej rundzie.

Nie da się ukryć, iż jedną z osób, które bardzo przeżyły śmierć Mariusza, jest Roman Szymański. Były mistrz FEN czy pretendent do pasa KSW trenował pod okiem „Manolo”, a ten był bardzo zaangażowany w karierę Romana, choćby gdy ten trafił już do Czerwonego Smoka w Poznaniu. Po walce Szymańskiego z Valeriu Mirceą na KSW 71 doszło do niezapomnianych obrazków.

Hołd dla Linke był nieprawdopodobnie emocjonujący, a sam Roman w swoim wywiadzie bardzo podziękował organizacji KSW za przygotowanie tego krótkiego filmiku. Samą walkę Polak wygrał przez kontuzję, której doznał zawodnik z Mołdawii. Nie mógł wyjść do drugiej rundy.

Idź do oryginalnego materiału