Marek Bujło poznał rywala. To będzie jego pierwsza walka po zwolnieniu z UFC

1 godzina temu


Dużymi krokami zbliża się gala MFC Masurian Fighting Championship. Czas, abyśmy poznali walkę wieczoru wydarzenia, które jedenastego kwietnia odbędzie się w Ełku. W głównym pojedynku zobaczymy Marka Bujło, który stoczy pierwszą walkę po zwolnieniu z UFC.

Zaczyna się więcej dziać w województwie Warmińsko-Mazurskim jeżeli chodzi o sporty walki. W ostatnim czasie swoje dwa wydarzenia w Olsztynie zorganizowała największa organizacja w naszym kraju – KSW. Wcześniej zaś w Mrągowie oraz Ostródzie swoje wydarzenia organizowała organizacja Fight Exclusive Night.

Teraz wydaje się, iż kibice MMA będą mogli cieszyć się z jeszcze większą ilością wydarzeń w tym miejscu w Polsce. W najbliższą sobotę w Olsztynie odbędzie się gala King Arena 2, a w kwietniu w Ełku wystartuje nowa federacja.

Ełk jest miejscem, gdzie w przeszłości nie brakowało wydarzeń MMA za sprawą federacji 3F. Z bliska walkom przyglądał się wtedy jeden z właścicieli KSW – Maciej Kawulski. Dwóch zawodników zostało nagrodzonych kontraktami z polską organizacją. Mowa o Mateuszu Zawadzkim i Arbi Shamaevie, którzy dostali swoją szansę w KSW.

ZOBACZ TAKŻE: Anthony Joshua przyjechał do Polski. Odwiedził interesujące miejsce

Znamy walkę wieczoru

Organizacja MFC Masurian Fighting Championship w mediach społecznościowych ogłosiła main event. Jedenastego kwietnia w klatce zameldują się zawodnicy kategorii ciężkiej. Marek Bujło przed własną publicznością skrzyżuje rękawice z doświadczonym reprezentantem Brazylii – Dirleiem Broenstrupem.

Tym samym Marek stoczy swój pierwszy pojedynek po zwolnieniu z największej organizacji na świecie. Samo zakontraktowanie tego zawodnika było już dużym zaskoczeniem dla wielu, bowiem była to dość anonimowa postać w środowisku polskiego MMA.

32-latek zadebiutował w poprzednim roku na gali UFC w Katarze, gdy przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Amerykaninem – Denzelem Freemanem. Krótko mówiąc walka nie porwała. Polak kompletnie nie zaryzykował, a walka należała do tych nudnych.

Wydawało się jednak, iż Polak dostanie drugą szansę. gwałtownie pojawiła się propozycja walki na numerowanej gali, ale Marek musiał odmówić ze względu na kontuzję. W tej sytuacji UFC postanowiło pożegnać się z naszym reprezentantem.

Warto zaznaczyć, iż obecny rywal Marka walczył już raz w Polsce. Miało to miejsce w kwietniu 2024 roku na gali Hybrid MMA 4. Zmierzył się z czołowym ciężkim w naszym kraju – Michałem Andryszakiem. Były pretendent do pasa KSW w drugiej rundzie zakończył pojedynek przed czasem.

WALKA WIECZORU | MFC

Dirlei Broenstrup vs Marek Bujło

Do karty walk federacji MFC dołącza prawdziwa legenda światowych klatek.

W walce wieczoru zobaczymy Dirlei „Mão De Pedra” Broenstrup — reprezentanta Brazylii, head coacha klubu CT Mão de Pedra z Teutôni i byłego mistrza organizacji Jungle Fight.

Czarny pas BJJ i Muay Thai

Walki na całym świecie: USA, Rosja, Ameryka Południowa i Europa

30 zawodowych walk MMA | 13 skończeń | 17 lat doświadczenia

Zwycięstwa m.in. nad Geronimo dos Santosem i Patem Walshem

Ostatni pojedynek — brutalna wojna z Jovanem Leką (DWCS)

To zawodnik, który nie kalkuluje, nie unika wyzwań i zawsze daje walki na najwyższym poziomie. Teraz stanie naprzeciw Marka Bujło w main evencie gali MFC.

Doświadczenie światowych klatek kontra lokalna siła.

Ełk

Emocje gwarantowane.

Dirlei — witamy w federacji MFC!

Na gali MFC Masurian Fighting Championship kibice zobaczą walki w formule MMA, ale także starcia zakontraktowane w boksie (w małych rękawicach).

Idź do oryginalnego materiału